Dzisiejszego popołudnia powracają czołowe europejskie rozgrywki w League of Legends. W trzecim tygodniu zmagań będziemy mogli zobaczyć mnóstwo interesujących starć, z wisienką na torcie na sam koniec.

Rozpoczynająca się dzisiaj trzecia kolejka League of Legends European Championship z pewnością przyniesie ogrom emocji. Tabela wygląda bardzo intrygująca, z zespołami pokroju MAD Lions i Rogue na szczycie, a takimi czarnymi końmi jak SK Gaming tuż na nimi. Sześć formacji dzieli zaledwie jedna wygrana, dlatego też nadchodzące pojedynki powinny rozwiać wiele wątpliwości.

Liderzy będą mieli problem z umocnieniem swojej pozycji, wszak Lwy podejmą dzisiaj Origen, a VandeR i spółka zmierzą się z fnatic. Jakby tego było mało, jutro obie te ekipy załadują się naprzeciwko siebie na Summoner's Rift. Obie formacje powinny być jednak raczej spokojne. Goniące ich zespoły również czekają trudne spotkania, co tak naprawdę świadczy o wysokim poziomie ligi w tym splicie. Poza kulejącym Schalke 04 i Excel Esports, każdy uczestnik wygląda jak potencjalny kandydat do play-offów.

Definitywnym ewenementem zaczynającego się weekendu z pewnością będzie starcie fnatic z G2 Esports. Polscy leśnicy ponownie stawią sobie czoła w pogoni za górną częścią tabeli. Szlagier, który przyjdzie nam zobaczyć jutrzejszego wieczoru, posiada bardzo bogatą historię i jest zakorzeniony w europejskich rozgrywkach. Obie organizacje zwyciężyły puchar Europy siedmiokrotnie i w tegorocznej letniej edycji mierzą w to, aby powtórzyć to po raz ósmy.

Piątek 26.06

18:00 – Schalke 04 vs Excel Esports
19:00 – Vitality vs Misfits Gaming
20:00 – G2 Esports vs SK Gaming
21:00 – MAD Lions vs Origen
22:00 – fnatic vs Rogue

Sobota 27.06

17:00 – Vitality vs SK Gaming
18:00 – Misfits Gaming vs Excel Esports
19:00 – Origen vs Schalke 04
20:00 – MAD Lions vs Rogue
21:00 – fnatic vs G2 Esports

Transmisja w języku polskim będzie dostępna na kanale Polsat Games. Za to oryginalny komentarz będzie można usłyszeć na kanałach LEC.