Fnatic Academy dołącza do Team Kinguin w wiosennym splicie Challenger Series Europe. Zespół komfortowo pokonał Team Forge 3-0 i znalazł się w gronie drużyn walczących o miejsce w LCS.

Zamknięte kwalifikacje do Challenger Series Europe skończyły się. Znamy już oba zwycięskie zespoły, które przedostały się do drugiej najlepszej ligi Europy. Są to Team Kinguin i Fnatic Academy – każda z drużyn pokonała przeciwników 3-0. Oznacza to, że w Challenger Series zobaczymy aż 8 Polaków co oznacza, że prawie 27% zawodników w tych rozgrywkach będzie pochodzić z Polski.

Od samego początku to Fnatic Academy dyktowało warunki spotkania – po dobrym drafcie, kontrolowali grę. Ich plan na mecz był bardzo widoczny, skupili się na przejmowaniu smoków oraz zapewnianiu sobie przewagi poprzez niszczenie wież. Zdobycie Nashora przez Kikisa i ekipę przypięczętowało los oponentów – kilka minut później gra była skończona.

Druga mapa nie różniła się znacznie od pierwszej – kompozycje obu zespołów były niemalże identyczne. Tym razem Team Forge pokazało jednak więcej proaktywności i wczesne fazy rozgrywki poszły bardziej po ich myśli. Duże znaczenie miała gra Arttu „Taikki” Sirkka, który zaprezentował się bardzo dobrze. Niestety pomimo takiej dyspozycji leśnika Forge nie udało się wziąć Nashora, którego przejęli ich przeciwnicy, co pozwoliło im z łatwością zakończyć drugą mapę.

Trzecia gra była nieco wolniejsza niż poprzednie – Kikis na Ekko pokazał się ze świetnej strony, w 12 minucie  zdobywając pierwszą krew na ganku Taikkiego. Dalej rozgrywka potoczyła się jeszcze bardziej po myśli Fnatic Academy. Szybko zapewnili sobie ogromną przewagę, a Team Forge kompletnie nie wiedzieli jak odpowiedzieć na agresję ze wszystkich stron. Gra skończyła się chwilę po dwudziestej minucie.

Tym samym Fnatic Academy domknęło listę drużyn biorących udział w wiosennej rundzie Challenger Series Europe. Pojedynkować się będą m.in z Schalke 04 czy Team Kinguin.