Starcie pomiędzy Panathinakos AC eSports a MAD Lions było niezwykle ważne w obliczu starań Szaty Maga o awansie do playoffów letniej odsłony European Masters. Triumf greckiej formacji oznacza koniec marzeń Deflesa i spółki o występie podczas mających odbyć się w Katowicach finałów.

Panathinaikos AC eSports

Greece Delitto ‒ Poppy
Greece Dom1nant ‒ Xin Zhao
Greece ParisGRE ‒ Taliyah
Greece Bananitoo ‒ Xayah
Poland Raxxo ‒ Tahm Kench

vs.

MAD Lions

Ornn ‒ Werlyb Spain
Sejuani ‒ Selfmade Poland
Irelia ‒ Nemesis Slovakia
Kai'Sa ‒ Crownshot Slovakia
Alistar ‒ Falco Spain

Spotkanie pomiędzy Panaithinaikos AC eSports a MAD Lions było niezwykle ważne w obliczu walki o awans zawodników występujących jako Szata Maga. Ewentualny triumf zawodników greckiej organizacji, który ostatecznie nadszedł niespodziewanie szybko, oznaczał dla Deflesa i spółki zakończenie przygody z letnim European Masters. Rywalizacja szybko zapewniła ogromną dawkę emocji – jeszcze przed trzecią minutą doszło do wymiany na środkowej alei, która zakończyła się po jednym zabójstwie dla każdej ze stron konfliktu. First Blood zasilił jednak konto Nemesisa.

W ciągu kolejnych chwil byliśmy świadkami eskalacji konfliktu na midzie. Czynny udział zaczęli w nim brać leśnicy obu ekip, jednakże wynik zabójstw pozostawał ciągle wyrównany. Niezwykle znacząca okazała się wymiana drużynowa w górnej części rzeki – jej przebieg początkowo faworyzował przedstawicieli MAD Lions, jednakże ostateczny wynik wskazał na wyższość Raxo i spółki. Zagarnięty chwilę później Rift Herald okazał się niezwykle znaczący w obliczu zakończenia rozgrywki, albowiem to właśnie z jego pomocą gracze greckiej drużyny przeprowadzili atak na górnej alei. Pchnięcie okazało się krytyczne, albowiem nieudolna defensywa „Szalonych Lwów” nie zatrzymała ofensywy oponentów, którzy wygrywając kolejny teamfight, doprowadzili także do zakończenia rozgrywki. Gdy Nexus został pozbawiony punktów życia, licznik wskazywał zaledwie siedemnastą minutę gry.

Zwycięstwo Panathinaikos jest niezwykle przykrą informacją dla Szaty Maga, albowiem utracili oni miejsce premiowane awansem do fazy playoffów. Oznacza to, iż podczas meczów drabinki turniejowej nie ujrzymy ani jednej w pełni polskiej ekipy.