Kolejne spotkanie pierwszego tygodnia już za nami. Debiutujące w EU LCS Misfits pokonało Giants Gaming po trzech, dość wyrównanych spotkaniach. Dzięki temu ekipa PowerOfEvila zyskuje pierwszy punkt na swoje konto w wiosennym splicie.

Składy

Misfits

Alphari
KaKAO
Power Of Evil
Hans Sama
IgNar

Giants Gaming

Flaxxish
Memento
NighT
HeaQ
Hustlin

Pierwsza gra

Pierwsza gra została wyraźnie przemyślana przez graczy Giants Gaming. Zdecydowali się oni na połączenie poke compu z mocnym tankiem w postaci Nautilusa. Ciekawić może wybór Illaoi przez debiutującego w EU LCS Flaxxisha. Interesującym wydaje się za to ban Fiory właśnie przeciwko toplanerowi Gigantów. Misfits natomiast nie zdecydowało się na żadne zaskoczenia w champion select. Ich kompozycja zawierała dwóch dobrych inicjatorów – Thresha oraz Maokaia, a także jednego z najlepszych leśników, Kha'Zixa. To właśnie dzięki jego wejściu na dolną aleję debiutanci zdobyli pierwszą krew. Dobry roam na górną aleję ze strony PowerOfEvila zaowocował kolejnym zabójstwem. Z czasem sytuacja Giants zaczęła wyglądać o wiele gorzej niż mogłoby się to wydawać. Strata dwóch wież na botlane'ie zapewniła Misfits jeszcze większą przewagę w złocie. Odpowiedź z ich strony miała miejsce dopiero gdy niemal cała drużyna postanowiła zaatakować Flaxxisha. Opłaciło się za to zdobywanie smoków przez Gigantów. Dzięki przejęciu baron buffa mogli oni zniszczyć kolejne wieże rywalom, a moment kulminacyjny pierwszej mapy miał miejsce przy przejęciu drugiego z nich. Kradzież wzmocnienia przez Memento zapewniła jego drużynie pierwszą wygraną w wiosennym splicie.

Druga gra

W drugiej grze Misfits zdecydowało się na kompozycję skupiającą się na zadawaniu obrażeń. Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na wybór Malzahara, będącego ostatnio coraz częstszym wyborem na pozycję supporta. Giants Gaming natomiast wybrało m.in. Kennena oraz Rek'Sai, będących świetnymi inicjatorami walk. Już w siódmej minucie bardzo agresywne wejście NighTa w Oriannę zaowocowało pierwszą krwią, jednak natychmiastowo odpowiedział na to przeciwny jungler pozbawiając życia midlanera Giants. Ogrom szczęścia Kha'Zixa pomógł mu w zdobyciu kolejnego zabójstwa, ale natychmiastowo odpowiedziała na to Karma. Giganci w bardzo prosty sposób oddawali kolejne punkty rywalom. Dzięki zdobyciu barona gracze Misfits wdarli się do bazy przeciwnika i zremisowali to spotkanie przedłużając swoje szanse na pierwsze punkty w wiosennym splicie.

Trzecia gra

W ostatecznym starciu Misfits podjęło się gry na trzech tanków – Maokaia, Rek'Sai oraz Tarica. Skład uzupełniono Syndrą oraz Ashe, które potrafią zadać ogrom obrażeń. Giants natomiast zdecydowało się na poke comp wybierając Varusa, Karmę oraz Ekko. Bardzo szybko zdecydowano się na agresywne zanurkowanie pod wieżę Gigantów. Aż trzech zawodników próbowało zabić NighTa, który ostatecznie upadł. Od razu jednak odpowiedzieli na to ich rywale, zdobywając aż trzy zabójstwa. W siedemnastej minucie meczu rozpoczął się teamfight, ostatecznie wygrany przez ekipę PowerOfEvila. Kilka chwil później znów byliśmy świadkami walki drużynowej, gdzie po raz kolejny lepsi okazali się gracze Misfits. Próbowali oni podejść pod Barona, jednak ten został przechwycony przez Giants. Ostatecznie jednak to Misfits sięgnęło po zwycięstwo w tym BO3.