Specjalnie dla czytelników ESPORT NOW przygotowaliśmy analizę szans poszczególnych drużyn w spotkaniach szóstej kolejki EU LCS. Tym razem czekają nas aż cztery jednostronne spotkania, a także dwa hity, w których trudno wytypować zwycięzcę.

Misfits (1.75) – Unicorns of Love (1.85)

W pierwszym starciu dzisiejszego dnia Unicorns of Love podejmie Misfits. Obie drużyny mają identyczny bilans w swoich grupach, co czyni ten mecz bardzo interesującym nie tylko dla fanów EU LCS, ale także dla niedzielnych kibiców esportowych. Pomimo takiej samej ilości zwycięstw, Unicorns of Love zajmuje pierwsze miejsce w grupie B, natomiast ich dzisiejsi rywale są tuż za G2 Esports. Podczas ostatniego IEM Katowice Jednorożcom udało się zająć 5-6 miejsce, co nie jest dla nich dobrym wynikiem. Nie będą stawiani dziś w roli faworyta, choć wydaje się, że ich zespół jest lepiej zgrany od Misfits. Ekipa IgNara jest ogromnym zaskoczeniem fazy zasadniczej. Jedyną przegraną zaliczyli w spotkaniu z faworytem całego splitu, G2 Esports. Jeśli dziś zagrają na dotychczasowym poziomie, będziemy mogli zobaczyć naprawdę wyrównane spotkanie.

H2K (1.46) – Fnatic (2.09)

Drugi hit kolejki także odbędzie się dzisiejszego dnia. Ekipa Jankosa podejmie odbudowane Fnatic. Dość słaba postawa zawodników prowadzonych przez Pr0lly'ego podczas Intel Extreme Masters Katowice nie wróży im łatwej przeprawy. Wielu liczyło na to, że drużynie Polaka uda się powalczyć o zwycięstwo, lecz ostatecznie nie udało się to. Dziś kontynuują bój o najwyższą pozycję w ligowej tabeli, gdzie zajmują drugą pozycję, tuż za Unicorns of Love. Fnatic natomiast nie spisuje się do końca tak, jak oczekiwano od tego zespołu. Kompletna odbudowa miała być rewolucją na europejskiej scenie, lecz widmo kolejnej porażki jest tuż przed nimi. Należy także zauważyć, że Fnatic zmieniało ostatnio swojego junglera, co ma pomóc tej drużynie osiągać lepsze wyniki. Mimo wszystko dziś faworytem jest H2K, choć ich zwycięstwo wcale nie jest tak oczywiste.

G2 Esports (1.06) – Team Vitality (7.2)

Trudno jest przewidywać, że Vitality w końcu przełamie się i zdobędzie kolejny punkt na swoje konto. Do tej pory ulegli im jedynie gracze Fnatic, co uznaje się za olbrzymie zaskoczenie. Ich rywalami będzie lider nad liderami, G2 Esports. Można uznać, że IEM Katowice to był dla nich udany turniej, choć zajęli na nim drugie miejsce. Fenomenalna postawa Perkza w tamtych spotkaniach może pozytywnie odbić się na drużynie, która do tej pory nie przegrała żadnego meczu w lidze. Nie powinniśmy oczekiwać zaskoczenia ze strony Vitality, choć na pewno kluczowa będzie forma chorwackiego midlanera.

Splyce (1.12) – Giants (4.9)

Kolejne spotkanie, w którym nie jest trudno wskazać faworyta. Pomimo gorszej postawy Splyce w tym splicie niż w poprzednim, to niemal pewne, że dziś zgarną kolejne punkty na swoje konto. Giants Gaming posiada dość eksperymentalny skład, który częściej się gubi niż pokazuje z lepszej strony. Ten mecz można przyrównać do spotkania pomiędzy G2 z Vitality, choć w tamtym przypadku rywal faworyta ma o wiele lepszych graczy w składzie. Wygraną Giants będzie można określać jako ogromne zaskoczenie, lecz najprawdopodobniej nie będzie to mieć miejsca.

Misfits (1.06) – Origen (7.2)

Mecz pomiędzy Misfits a Origen zapowiada się na najbardziej jednostronne spotkanie w tym sezonie. Ogromne problemy organizacji stworzonej przez xPeke pokazują tylko jak łatwo z faworyta do zwycięstwa stać się oczywistym spadkowiczem. Razem z Team ROCCAT okupują miejsce najsłabszej drużyny Europy. Wydaje się, że to nie jest wcale takie trudne, choć jak pokazuje przykład drużyny Satoriusa – nawet w beznadziejnej sytuacji może być jeszcze gorzej. W ostatnim czasie z zespołu odszedł Hiiva, a także pojawiły się plotki dotyczące zastąpienia Wisdoma. Obu graczy mogą zastąpić Polacy – Iluzjonist oraz Cinkrof, lecz do tej pory nie otrzymaliśmy żadnych oficjalnych informacji. Misfits powinno bez problemu poradzić sobie z rozbitym Origen.

Unicorns of Love (1.07) – ROCCAT (6.8)

W ostatnim pojedynku szóstej kolejki EU LCS obejrzymy starcie pomiędzy Unicorns of Love a Team ROCCAT. Sytuacja ma się podobnie jak w straciu pomiędzy Misfits a Origen, choć tym razem rywale Jednorożców nie mają problemów kadrowych. Pomimo rewolucji kadrowej ROCCAT nie jest w stanie pokazać się z lepszej strony niż dotychczas, a ich sytuacja jest jeszcze gorsza niż w poprzednim sezonie. Unicorns of Love musi jedynie zagrać na swoim poziomie, jeśli chcą zgarnąć kolejny punkt na swoje konto.

Fortuna Zakłady Online sp. z o.o. posiada w swojej ofercie wszystkie spotkania piątej kolejki EU LCS. Wszystkie kursy znajdujące się obok nazw drużyn zostały zaczerpnięte z tego źródła.