Drużyna Jankosa w swoim pierwszym spotkaniu w ramach szóstego tygodnia rozgrywek europejskiego LCS ponownie pokonała Splyce i tym samym utrzymała się na drugim miejscu w tabeli.

G2 Esports

Denmark Wunder ‒ Jarvan IV
Poland Jankos ‒ Taliyah
Croatia Perkz ‒ Ryze
Sweden Hjarnan ‒ Heimerdinger
Korea, Republic of Wadid ‒ Tahm Kench

vs.

Splyce

Dr.Mundo ‒ Odoamne Romania
Trundle ‒ Xerxe Romania
Swain ‒ Nisqy Belgium
Ezreal ‒ Kobbe Denmark
Gragas ‒ kaSing United Kingdom

Faza wyboru bohaterów w pełni ułożyła się po myśli reprezentantów G2.Esports. Jankos był w stanie wybrać dla siebie Taliyah, która została w pełni wykorzystana przez polskiego leśnika. Gracze G2 szybko zdołali doprowadzić do walki zespołowej w górnej części mapy, gdzie po świetnym zagraniu Wundera byli w stanie wypracować na swoje konto aż trzy zabójstwa. Od tego momentu drużyna Jankosa już w pełni dyktowała warunki gry na mapie, a ich przeciwnicy musieli się cofać do coraz głębszej obrony. Dzięki temu gracze G2 byli w stanie zdobywać kolejne cele mapy i za sprawą kolejnych zniszczonych struktur przeciwnika byli w stanie wyjść na coraz wyższe prowadzenie w złocie. Już po 14 minutach gry Splyce miało o 6000 sztuk złota mniej niż rywale, a dodatkowo musieli walczyć z heraldem przyzwanym przez Jankosa.

Po 19 minutach gry drużyna Jankosa miała na swoim koncie aż 6 zniszczonych struktur i byli bardzo bliscy posiadania o 10000 sztuk złota więcej od rywala. Dzięki temu gracze G2 mogli stopniowo budować kontrolę w okolicach barona i tym samym zmuszać rywala do ryzykownych zagrań. Jankos i jego kompani nie potrzebowali wiele czasu, żeby zabić barona i przechwycić jego wzmocnienie. W 25 minucie spotkania Splyce doprowadziło do rozpaczliwej walki drużynowej po tym, jak stracili trzeci inhibitor. W niej reprezentanci G2 zmiażdżyli rywali i zanotowali końcowe zwycięstwo.