Team Vitality pokonało Misfits Gaming w meczu o trzecie miejsce, co oznacza, że na pewno zobaczymy polaka na tegorocznych Mistrzostwach Świata. Zależnie od wyniku jutrzejszego finału na Worldsach zamelduje się Jactroll i Kikis albo Vander.

Misfits Gaming

United Kingdom Alphari ‒ Cho'Gath
United Kingdom Maxlore ‒ Graves
Denmark Sencux ‒ Lulu
France Hans sama ‒ Xayah
Slovenia Mikyx ‒ Rakan

vs.

Team Vitality

Sion ‒ Cabochard France
Kindred ‒ Kikis Poland
Syndra ‒ Jiizuke Italy
Ezreal ‒ Attila Portugal

Leona ‒ Jactroll Poland

Od początku spotkania gracze Team Vitality mieli ogromne problemy na dolnej alejce. Już w pierwszych minutach spotkania Hansa Sama zdobył pierwszą krew, a jego formacja zaczęła grać mocno wokół przewagi właśnie na dolnej linii. Tym samym Misfits szybko wyszło na wysokie prowadzenie w złocie, a ich rywale kompletnie nie mieli pomysłu na powstrzymanie rywala. Na nich zdawały się agresywne zagrania Kikisa, czy próby inicjacji Jactrolla. Drużyna Maxlore wygrywała każdą kolejną walkę zespołową i tym samym już w 26 minucie spotkania zdobyła wzmocnienie od barona. Drużyna polaków jeszcze było stać na kilka chwil rozpaczliwej obrony, ale ostatecznie musieli uznać siłę Hans sama, który rozegrał fantastyczne spotkanie.

Team Vitality

France Cabochard ‒ Sion
Poland Kikis ‒ Kindred
Italy Jiizuke ‒ Zilean
Portugal Attila ‒ KaiSa
Poland Jactroll ‒ Alistar

vs.

Misfits Gaming

Cho'Gath ‒ Alphari United Kingdom
Evelynn ‒ Maxlore United Kingdom
Malzahar ‒ Sencux Denmark
Ezreal ‒ Hans sama France
Braum ‒ Mikyx Slovenia

Tym razem Vitality zdecydowało się zagrać mocniej dookoła Kikisa i wybrać Zileana na środkową alejkę. Okazało się to być strzałem w dziesiątkę i przeciwnicy nie mieli kompletnie nic do powiedzenia w starciu z polskim leśnikiem i jego formacją. Już w 19 minucie po świetnej rotacji gracze Team Vitality zniszczyli pierwszy inhibitor i mieli 7000 sztuk złota przewagi nad przeciwnikami. Dwie minuty później Kikis z kompanami podeszli pod leże barona i tam doprowadzili do dużej walki drużynowej. Po unicestwieniu przeciwników ruszyli prosto na Nexus i wyrównali wynik spotkania.

Misfits Gaming

United Kingdom Alphari ‒ Cho'Gath
United Kingdom Maxlore ‒ Sejuani
Denmark Sencux ‒ Yasuo
France Hans sama ‒ Tristana
Slovenia Mikyx ‒ Alistar

vs.

Team Vitality

Sion ‒ Cabochard France
Gragas ‒ Kikis Poland
LeBlanc ‒ Jiizuke Italy
KaiSa ‒ Attila Portugal
Braum ‒ Jactroll Poland

Vitality podbudowane po wygranej szybko ruszyło do ataku, ale to gracze Misfits zdobyli pierwszą krew po świetnej teleportacji Alphariego. Obie formacje grały bardzo agresywnie, ale dopiero w 10 minucie doszło do walki zespołowej, która znacząco wpłynęła na losy spotkania. Świetne zagranie duetu Attila i Jactroll dało aż trzy zabójstwa drużynie polskiego wspierającego. W środkowym etapie zawodnicy Vitality już kompletnie zdominowali rywali pod względem poruszania się po mapie i wyszli na ogromne prowadzenie. Zdobyte przez Vitality wzmocnienie od barona w 23 minucie przesądziło o wyniku tej mapy i pozwoliło formacji Jactrolla wyjść na prowadzenie w całej serii.

Misfits Gaming

United Kingdom Alphari ‒ Sion
United Kingdom Maxlore ‒ Kindred
Denmark Sencux ‒ Lulu
France Hans sama ‒ Varus
Slovenia Mikyx ‒ Alistar

vs.

Team Vitality

Ornn ‒ Cabochard France
Gragas ‒ Kikis Poland
Ryze ‒ Jiizuke Italy
Ezreal ‒ Attila Portugal
Braum ‒ Jactroll Poland

Będąc pod ścianą, to Misfits zdecydowało się na bardziej agresywną kompozycję i w tym celu pojawiła się Lulu na środkowej alejce, która miała od początku gry dawać swojej drużynie kontrolę nad mapą i faktycznie to drużyna Sencuxa zniszczyła pierwszą wieżę. Problemy królików rozpoczęły się ponownie w środkowym etapie spotkania, kiedy to zawodnicy Vitality zaczęli lepiej poruszać się po mapie i zdobywać kolejne zabójstwa. Po błędzie Mikyx polski leśnik zdobył wzmocnienie od barona dla Vitality, które kompletnie zmieniło oblicze tej potyczki. Jactroll i jego kompani nie oddali przewagi już do końca i po 33 minutach gry mogli cieszyć się z wygranej.