Pierwsze spotkanie w ramach piątego tygodnia letnich rozgrywek League Championship Series przyniosło grę, która trwała niemal godzinę. Po wielu zwrotach akcji zwycięstwo trafiło w ręce zawodników Splyce.

Splyce

Romania Odoamne ‒ Gragas
Romania Xerxe ‒ Camille
Belgium Nisqy ‒ Zoe
Denmark Kobbe ‒ Kai'Sa
United Kingdom Kasing ‒ Shen

vs.

Giants Gaming

Rumble ‒ Ruin Korea, Republic of
Kindred ‒ Djoko France
Talon ‒ Betsy Malaysia
Ezreal ‒ Steeelback France
Morgana ‒ SirNukesAlot Estonia

Piąty tydzień zmagań w ramach letniego splitu europejskiego League Championship Series otworzyło starcie pomiędzy Splyce a Giants Gaming. Spotkanie zapowiadało się emocjonująco, albowiem różnica w dotychczasowych wynikach obu ekip nie była duża. Oliwy do ognia dolały także picki – w szeregach podopiecznych Kubza zobaczyliśmy aż trzy Teleporty. Betsy, występujący jako Talon, wybrał się na środkową aleję z Porażeniem, dzięki czemu rozpoczął rywalizację od zabijania jednej grupki potworów w dżungli, co przełożyło się na szybkie zdobycie drugiego poziomu doświadczenia.

Pierwsza Krew została przelana już w szóstej minucie meczu. Czterysta sztuk złota powędrowało do Nisqy’ego, który wraz z Xerxe udał się na górną aleję. To właśnie tam jego łupem padł wrogi toplaner. Pozostali przedstawiciele „Gigantów” wykorzystali pozycję rywali, sprawnie sięgając po Ocean Drake’a. Gdy SirNukesAlot pozbawił życia Kobbe, doszło także do wyrównania pod względem ilości eliminacji.

Zawodnicy reprezentujący obie organizacje nie szczędzili wymian drużynowych. Ich głównym prowodyrem były podejścia pod najróżniejsze cele mapy. Odoamne i spółka wysunęli się na znaczne prowadzenie przy okazji starcia o Infernal Drake’a. Ich łupem padł nie tylko smoki, lecz także kilku oponentów. Sytuacja na Summoner’s Rift pozostawała jednak dynamiczna – podczas wymiany przy leżu Rift Heralda górą wyszli gracze Giants Gaming, który następnie z użyciem stwora sięgnęli po dwie wieże na środkowej alei.

Wraz z pojawieniem się Barona tempo rozgrywki znacznie opadło. Występujące w dolnej części rzeki smoki zostały niemalże równo rozdzielone pomiędzy obie drużyny. Ostrożne postępowanie wszystkich graczy przerodziło się w najdłuższy mecz obecnego splitu, którego zwieńczenie ujrzeliśmy w aż pięćdziesiątej czwartej minucie. Po wielu zwrotach akcji zwycięstwo trafiło w ręce Splyce.

W drugim starciu wieczoru zobaczymy przedstawicieli FC Schalke 04 oraz H2K. Spotkanie w języku polskim skomentuje Damian „Nervarien” Ziaja na swym kanale w serwisie Twitch.TV.