Team Vitality zaskakująco pokonało Fnatic. Po raz kolejny najlepszym zawodnikiem spotkaniu został uznany Mateusz 'Kikis' Szkudlarek, który jak do tej pory zdobył tytuł MVP w każdym spotkaniu, w którym wystąpił w tym splicie.

Team Vitality

France Cabochard ‒ Gragas
Poland Kikis ‒ Trundle
Italy Jiizuke ‒ Ryze
Portugal Attila ‒ Xayah
Poland Jactroll ‒ Rakan

vs.

Fnatic

Vladimir ‒ sOAZ France
Nocturne ‒ Broxah Denmark
Azir ‒ Caps Denmark
Galio ‒ Bwipo Belgium
Alistar ‒ Hylissang Bulgaria

Fnatic w tym spotkaniu zdecydowało się na bardzo dziwną kompozycję na dolnej alejce. Przyniosła im ona pierwszą krew, kiedy to Bwipo i Hyllisang samodzielnie wyeliminowali Jactrolla. W takiej sytuacji obie drużyny zaczęły grać dookoła dolnej alejki i kwestią czasu stało się to, kiedy dojdzie tam do pierwszej potyczki. Do niej doszło w 9 minucie i to gracze Vitality wyszli z niej zwycięsko ze względu na spóźnioną inicjację Broxah. Chwilę później doszło do kolejnej potyczki w dolnej cześci mapy i tym razem świetna teleportacja Cabocharda dała kolejną przewagę na konto drużyny z dwoma polakami na pokładzie. Kolejne minuty spotkania upływały pod dyktando Kikisa. Polski leśnik w pełni kontrolował sytuację na mapie i powoli budował przewagę dla swojej drużyny.

Po 21 minutach gry formacja Jactrolla miała już 8000 sztuk złota więcej od aktualnych mistrzów europy, a polski wspierający spokojnie rozstawiał totemy wizji w okolicach leża barona. Dwie minuty później Kikis poraził tego stwora i tym samym dał jego wzmocnienie całej swojej formacji. Natychmiast ruszyli całą drużyną w kierunku bazy rywala i tam starali się zniszczyć pierwszy inhibitor. Szybko zniszczyli tę strukturę, ale zostali przy okazji wplątani w kolejną walkę drużynową, która tym razem została wygrana przez graczy Fnatic. Od tego momentu drużyna Kikisa zaczęła grać ostrożnie. Wkrótce na mapie pojawił się baron, który stał się przyczyną kolejnej walki pomiędzy dwiema formacjami. Ostatecznie Kikis zmiażdżył swoich rywali i utorował swojej drużynie drogę do zakończenia tego spotkania.