Spotkanie u dołu tabeli – tak określić możemy rywalizację pomiędzy H2K a Splyce, albowiem przed rozpoczęciem meczu oba zespoły dysponowały samymi porażkami. Jego ostateczny wynik okazał się korzystny dla drużyny kaSinga.

Splyce

Romania Odoamne ‒ Aatrox
Romania Xerxe ‒ Trundle
Belgium Nisqy ‒ Zoe
Denmark Kobbę ‒ Lucian
United Kingdom kaSing ‒ Braum

vs.

H2K

Dr Mundo ‒ Smittyj Germany
Sejuani ‒ Shook Netherlands
Yasuo ‒ Selfie Poland
Xayah ‒ Sheriff Czech Republic
Rakan ‒ promisq Sweden

W trzecim spotkaniu wieczoru zobaczyliśmy przedstawicieli Splyce oraz H2K. Obie formacje nie radzą sobie dobrze podczas letnich rozgrywek europejskiego League Championship Series. Na ich kontach próżno szukać zwycięstw, natomiast póki co ich miejsce znajduje się u dołu tabeli wyników. Podczas fazy wyborów oraz wykluczeń po raz kolejny zobaczyliśmy wybór dwóch strzelców – Kobbe postawił na Luciana wspieranego przez Brauma, natomiast w narożniku jego rywali zobaczyliśmy duet Xayah oraz Rakan.

Spotkanie rozpoczęło się od szybkiego zdobycia First Blooda Nisqy’ego. Zawodnik środkowej alei szybko skierował się ku górze mapy, gdzie wraz z Xerxe oraz Odoamne pozbawili życia wrogiego toplanera. Zagrywka została świetnie zaplanowana, albowiem wykonany przez nich dive był skrzętnie zaplanowany – wszystkie obrażenia od wieży przyjął Aatrox, który uratował swoje życie przy użyciu umiejętności pasywnej.

Choć gracze H2K szybko doprowadzili do wyrównania, ich rywale zasiali ziarno, które wkrótce miało przerodzić się w zwycięstwo. Oprócz wczesnego zabójstwa to właśnie na ich konto trafiło pierwsze zepchnięcie wrogiej fortyfikacji. Na ich koncie znalazł się także Rift Herald. Ich rywale nie zamierzali jednak próżnować, a swoje sukcesy odnotowywali w dolnej części Summoner’s Rift, gdzie także zdołali zrównać z ziemią umocnienie rywala. Ponadto zwiększyli swoje statystyki za sprawą zdobycia Infernal Drake’a.

Wymienione powyżej działania niemalże zamknęły listę dokonań Selfie’go i spółki. Przez pozostały czas meczu, przebieg rozgrywki dyktowali zawodnicy Splyce. Lista zgładzonych smoków, a także ilość zniszczonych wież szybko zaczęła wskazywać na ich korzyść. Ich rywale podejmowali się różnych prób odwrócenia oblicza rywalizacji, jednakże ostatecznie zwycięstwo trafiło na konto drużyny Xerxe niedługo po trzydziestej minucie.

Kolejne spotkanie także przyniesie polski akcent – Jactroll i spółka podejmą w boju zawodników Unicorns of Love. Mecz skomentują Damian „Nervarien” Ziaja oraz Łukasz „Leo” Mirek w serwisie Twitch.TV.