Drugie spotkanie wieczoru rozegrało się pomiędzy FC Schalke 04 a Team ROCCAT. Pomimo początkowej dominacji Vandera i spółki, mieli oni niemały problem, aby domknąć spotkanie z korzystnym dla siebie wynikiem. Ostatecznie udało się to po przeszło czterdziestu minutach batalii.

FC Schalke 04

Hungary Vizicsacsi ‒ Rumble
Germany Amazing ‒ Sejuani
Norway Nukeduck ‒ Ryze
Germany Upset ‒ Ezreal
Poland Vander ‒ Braum

vs.

Team ROCCAT

Dr Mundo ‒ Profit Korea, Republic of
Gragas ‒ Memento Sweden
Orianna ‒ Blanc Korea, Republic of
Jhin ‒ HeaQ Estonia
Tahm Kench ‒ Norskeren Norway

Drugie spotkanie wieczoru rozegrało się pomiędzy FC Schalke 04 a Team ROCCAT. Podczas fazy wyborów oraz wykluczeń po raz kolejny nie uświadczyliśmy zaskoczeń – obie formacje postawiły na zgodne z panującymi trendami kompozycje. Biorąc pod uwagę ich dotychczasowe wyniki w ramach EU LCS, niełatwo było wskazać faworyta, albowiem drużyny dzieliło zaledwie jedno miejsce różnicy.

W porównaniu do poprzedniego starcia tym razem pierwsza krew została przelana dość wcześnie. Jeszcze w siódmej minucie rozgrywki trzech zawodników Schalke udało się na górą aleję, aby zgładzić znajdującego się tam Profita. W ciągu kolejnych minut ich łupem padł dwukrotnie Norskeren, przez co Nukeduck i spółka wyszli na niewielkie prowadzenie. Odpowiedź ze strony rywali nadeszła szybko, jednakże drużyna Memento zdobywając dwie eliminacje, nie była w stanie dorównać swoim rywalom pod względem ilości posiadanych sztuk złota.

Gdy na mapie pojawił się Baron Nashor podopieczni Simona „fredy122” Payne’a byli daleko w tyle za swoimi przeciwnikami. Nie tylko licznik wykluczonych rywali wskazywał na ich niekorzyść – nie radzili sobie także ze zdobywaniem poszczególnych objectivów, albowiem to na koncie Nukeducka i spółki widniały trzy zniszczone wieże, a także Cloud Drake. Wydawało się, że rozgrywka szybko znajdzie swój koniec, jednakże wkrótce przebieg rozgrywki zaserwował nam istny rollercoaster emocji.

Na drodze zaledwie jednego teamfightu przedstawiciele Team ROCCAT zdołali wypracować pozycję, która pozwoliła im na zgładzenie potężnego stwora. Była to w większości zasługa świetnie rzuconego Shockwave w wykonaniu Blanca. Pomimo pozornej zmiany układu sił, zawodnicy FC Schalke 04 zdołali przetrwać ciężki moment rywalizacji, aby następnie powrócić ze zdwojoną siłą. Połączone ulepszenia Elder Drake’a oraz Barona okazały się nieocenionym wsparciem przy uderzeniu wyprowadzonym przez Upseta i spółkę we wrogą bazę. Wkrótce runął znajdujący się w niej Nexus.

Już za chwilę na deskach berlińskiego studia po raz kolejny zobaczymy drużynę z Polakiem w składzie – tym razem G2 Esports podejmie znajdujące się u dołu tabeli H2K.