Dziś wieczorem w lepszej sytuacji będą ludzie z dwoma monitorami, gdyż każdy polski fan esportu powinien oglądać dwie transmisje. W Ultralidze AGO Rogue podejmie Zero Tenacity. A w lidze niemieckiej BIG gra o awans na EU Masters.

Wczoraj byliśmy świadkami dwóch Juggernautrów. W Hiszpanii Team Heretics z łatwością ograło 3-0 Giants, a nagrodę MVP serii za występy Gnar'em i Shyvaną dostał iBo. Wynik w zabójstwach na poszczególnych mapach wynosił kolejno: 16-2, 17-3 i 20-12. A trwały one 23, 27 i 35 minut. To pokazuje, że TH jest szczebel wyżej od reszty drużyn w lidze hiszpańskiej i mam nadzieję, że nawiążą równą walkę z ekipami z LFL. Inaczej wyglądała rozgrywka w NLC, ponieważ tam zobaczyliśmy aż pięć map. Natomiast na ostatniej kluczowy był Darius w rękach Kerberos'a. W taki sposób Dusty awansowało do finału oraz do głównej fazy EU Masters. Za to JDXL zagra za tydzień ze zwycięzcą meczu X7 Esports vs Astralis Talent.

Jednak dzisiaj szykują się jeszcze ciekawsze spotkania z perspektywy polskiego fana. W Ultralidze odbędzie się mecz AGO Rogue vs Zero Tenacity. W bezpośrednich starciach w tym sezonie jest na razie 4-0 dla RGO, aczkolwiek serie BO5 rządzą się swoimi prawami. Oba zespoły zapowiadają, że czują się w nich mocniejsze i zawodnicy z obu formacji mają w nich doświadczenie. Natomiast każdy inny wynik niż 3-0 lub 3-1 dla RGO będzie sporym zaskoczeniem. W Prime League zaś zobaczymy dużo ważniejsze spotkanie. Berlin International Gaming zagra z Schalke 04 o awans na EU Masters. HARPOON i marlon ostatnio wygrali 3-2 z MOUZ, a S04 zwyciężyło 3-2 z Eintracht Spandau. Także zapowiadają się wielkie emocje. Kibicujmy naszym.