Marzenie wielu fanów Origen jest coraz bliższe spełnienia. Drużyna zrzeszająca weteranów sceny League of Legends awansuje do półfinałów European Masters po znakomitej serii przeciwko Ninjas in Pyjamas.

Origen

Korea, Republic of Expect ‒ Cho'Gath
Korea, Republic of inSec ‒ Skarner
Denmark Froggen ‒ Taliyah
Greece FORG1VENGRE ‒ Varus
Denmark Jesiz ‒ Morgana

vs.

Ninjas in Pyjamas

Sion ‒ Finn Sweden
Sejuani ‒ Caedrel United Kingdom
Ryze ‒ Larssen Sweden
Kai'Sa ‒ XDSMILEYs6T Sweden
Braum ‒ HustlinBeasT Sweden

Pierwsze starcie pomiędzy Origen a Ninjas in Pyjamas rozpoczęło się optymistycznie dla zawodników szwedzkiej organizacji. Wymiana na środkowej alei przed siódmą minutą skutkowała śmiercią Froggena, natomiast chwalebny First Blood wpadł na konto Finna. Radość nie trwała jednak długo, albowiem gracze reprezentujący formację należącą do xPeke zdołali odpowiedzieć zabójstwem oraz zagarnięciem pierwszej wieży na południu mapy.

Drużyny wymieniały się ciosami na przemian. Caedrel i spółka za sprawą zabicia Expecta wyszli na prowadzenie pod względem zabójstw, lecz także zdobyli trzy zewnętrzne fortyfikacje. Origen w tym czasie także zajęło się budynkami rywali oraz sięgnęli po Cloud Drake’a.

Sytuacja FORG1VEN’a i spółki zaczęła komplikować się po dwudziestej minucie. Wymiany kończyły się korzystnie dla ich rywali, którzy w końcu sięgnęli po potężnego stwora rezydującego w górnej części rzeki. Uzyskane ulepszenie pozwoliło im niemalże na wygranie meczu, jednakże świetna defensywa Origen pozwoliła na odepchnięcie rywali, gdy ci przystępowali do frontalnego ataku na Nexus.

Rozgrywka okazała się długa – jej zwieńczenie nastąpiło przed czterdziestą piątą minutą. Zwycięzcą zostali nieoczekiwanie Froggen i spółka, którzy nie tylko odparli wielokrotne agresje rywali, lecz ostatecznie zdołali przeciągnąć rozgrywkę na swoją korzyść.

Origen

Korea, Republic of Expect ‒ Sion
Korea, Republic of inSec ‒ Sejuani
Denmark Froggen ‒ Zoe
Greece FORG1VENGRE ‒ Kai'Sa
Denmark Jesiz ‒ Tahm Kench

vs.

Ninjas in Pyjamas

Camille ‒ Finn Sweden
Skarner ‒ Caedrel United Kingdom
Azir ‒ Larssen Sweden
Varus ‒ XDSMILEYs6T Sweden
Morgana ‒ HustlinBeasT Sweden

Zawodnicy Ninjas in Pyjamas byli zdeterminowani do wyrównania w serii przeciwko Origen, co prędko pokazał Larssen, zabijając inSeca, który popełnił serię błędów podczas interwencji na środkowej alei. Koreańczyk szybko się jednak zrehabilitował, zapewniając swojej drużynie serię zabójstw.

Caedrel i spółka pozostając w tyle pod względem zabójstw, znaleźli inny sposób na nadrobienie strat ekonomicznych. Udało im się to za sprawą zdobycia dwóch wież, a ponadto do nich należał Cloud Drake, który jako pierwszy zawitał na Summoner’s Rift.

Problemy hiszpańskiej organizacji zaczęły się po dwudziestej minucie. Wymiany zaczęły wtedy być korzystne dla zawodników Ninjas in Pyjamas, którzy na fali sukcesu sięgnęli po Barona. Cenne ulepszenie okazało się niezwykle przydatne w oblężeniu nałożonym wkrótce na bazę rywala. W jego efekcie znacznie nadgryźli zewnętrzne umocnienia hiszpańskiej organizacji.

Gra ostatecznie znalazła swój koniec kilka chwil później, gdy Finn i spółka zagarnęli kolejnego Nashora. Tym razem defensywa Origen zawiodła, a wkrótce ich Nexus padł pod wrogim ostrzałem.

 

Ninjas in Pyjamas

Sweden Finn ‒ Sion
United Kingdom Caedrel ‒ Olaf
Sweden Larssen ‒ Karma
Sweden XDSMILEYs6T ‒ Varus
Sweden HustlinBeasT ‒ Morgana

vs.

Origen

Gangplank ‒ Expect Korea, Republic of
Lee Sin ‒ inSec Korea, Republic of
Swain ‒ Froggen Denmark
Caitlyn ‒ FORG1VENGRE Greece
Braum ‒ Jesiz Denmark

Trzecia mapa serii była spełnieniem marzeń odnowionego składu Origen. Koreański leśnik w końcu wyciągnął swoją najbardziej rozpoznawalną postać, czyli Lee Sina. Trzeba przyznać, że potencjał Ślepego Mnicha we wczesnym etapie rozgrywki został wykorzystany w niemalże stu procentach. Zapewnił swojej drużynie serię wczesnych zabójstw, a także cennego Mountain Drake’a.

HustlinBeasT wraz z kolegami do ostatniego momentu walczyli o upragnione zwycięstwo. Niestety, do dwudziestej minuty udało im się zyskać zaledwie dwa zabójstwa, podczas gdy ich rywale dopisali na swoje konto także zewnętrzne umocnienia, tym samym wychodząc na ogromne prowadzenie pod względem ekonomicznym.

Mecz zakończył się wynikiem korzystnym dla zawodników Origen niedługo później. Zdobyty Baron Nashor pozwolił prędko rozgromić defensywę wrogów, a także uzyskać upragniony awans do półfinałów European Masters.