Po dwóch tygodniach samych remisów przyszedł czas na pierwsze zwycięstwo. Evil Geniuses zaczęło grać coraz lepiej i wygrało dwie mapy z akademią Team Liquid. Natomiast dzięki dobrym występom powołanie do głównego składu dostał Contratz, co jest lekkim kłopotem dla ekipy Mystiquesa.

W poprzednim tygodniu Evil Geniuses Academy w końcu się przełamało. Co prawda najpierw przegrało mapę na TSM Academy, aczkolwiek na drugiej się odbudowało i zwyciężyło. Natomiast dzień później przyszedł czas drugiego triumfu w lidze. Mystiques i spółka zagrali dwie fenomenalne gry z akademią Team Liquid. Na obu najwięcej robił Contratz. Jungler formacji zakończył rozgrywki ze statystykami 10/2/7 na Nidalee i 8/2/15 na Xin Zhao. Natomiast Polak również dał popis wielkich umiejętności Nautilusem oraz Alistarem.

Jednak to Amerykanin został bardziej doceniony, a dokładniej dostał awans do głównego składu. W nim na razie zagrał tylko jedną grę, ale za to znakomitą, ponieważ kompletnie zdeklasował Spice, grając Dianą. To bardzo dobra wiadomość dla Geniuszy Zła, którzy uważam, że mogą z nim powalczyć o awans na worldsy. Natomiast gorsze jest to dla akademii, gdyż ta już się rozkręcała i zaczynała dużo trenować, a tu nagle zmiany. Zobaczymy jeszcze czy Contratz zawita na dłużej w podstawowym składzie, czy wróci do akademii, ale z pewnością zamieszanie nie jest korzystne dla EG.A.

Ekipa Mystiquesa już o północy zmierzy się z akademią Flyquest, czyli jeśli chodzi o formę, aktualnie najlepszą drużyną w NA Academy League. Także szykuje się mocne starcie i warto je obejrzeć. Za to mnie zacięty może być czwartkowy mecz o 22:00, ponieważ EG.A podejmie ostatnie w lidze CLG.A. Spore emocje może również wzbudzić spotkanie Cloud9 kontra TSM. Zawsze to derby, nawet jeśli są to akademie.