Za pośrednictwem portalu Weibo, Lee „Duke” Ho-seong poinformował swoich fanów o odejściu z Invictus Gaming. Toplaner był związany z chińską organizacją przez niemal trzy lata.

W grudniu 2016 roku zaledwie po kilku tygodniach po wywalczeniu tytułu mistrza świata pod szyldem SK Telecom T1, Lee „Duke” Ho-seong zadecydował o transferze do Chin. Zawodnik górnej alei zasilił Invictus Gaming, które stało się jego domem na niemal kolejne trzy lata.

Dziś za pośrednictwem portalu Weibo, Koreańczyk poinformował o opuszczeniu zespołu, jednocześnie nie ujawniając planów na przyszłość. W wydanym oświadczeniu gracz podsumował lata współpracy, a także wyraził głębokie podziękowania wobec zarządu organizacji, która wyszła naprzeciw obawom Duke’a, znacząco ułatwiając jego pobyt w Chinach.

Choć kolejne kroki w karierze Lee Ho-seonga nie są znane, w Internecie krąży kilka pogłosek. Jedna z nich mówi, jakoby zawodnik miał powrócić do Korei Południowej, gdzie zajmie posadę trenera. Inne natomiast wspominają o przejściu na emeryturę w celu odbycia obowiązkowej służby wojskowej.