Już dziś powracają rozgrywki Ultraligi. Poprzednio zobaczyliśmy dwa wyrównane starcia, po których PDW zapewniło sobie awans na EUM, a K1CK odpadło z rywalizacji. Natomiast dziś i jutro zobaczymy kolejne kluczowe spotkania.

W poprzednim tygodniu rozgrywek Ultraligi Mistrzostw Polski zobaczyliśmy aż dziewięć map. Najpierw PDW pokonało 3-1 Team ESCA Gaming po z początku wyrównanej, ale potem jednostronnej serii. Za to dzień później Illuminar Gaming zwyciężyło 3-2 po bardzo zaciętych i emocjonujących grach z K1CK. W obu seriach tytuły MVP dostali środkowi, czyli Czajek i Eścik. Jednak cała reszta składów też miała swoje momenty, również u rywali.

Już dziś o 17:30 PDW podejmie AGO Rogue w meczu o awans do finału oraz do głównej fazy EU Masters. Zdecydowanym faworytem jest ekipa trenowana przez Klaja, gdyż była najlepsza w fazie zasadniczej i ma lepszy na papierze skład. Także można przewidywać jednostronne 3-0, jednak ja mam nadzieję, że Czajek i spółka pokażą swoją najlepszą swoją formę i podejmą walkę. Co ciekawe będzie to dziesiąta seria BO5 Mateusza w Ultralidze. Z poprzednich dziewięciu wygrał cztery, a przegrał pięć. Emocji może dodać też fakt, że zmierzą się dawni przyjaciele z drużyny, czyli Bruness i Czajek kontra Sinmivak, Lucker i Pyrka.

Ważniejszy mecz zobaczymy jutro o tej samej godzinie, gdyż będzie to mecz o życie. Team ESCA Gaming zmierzy się z Illuminar Gaming o awans na EUM, a przegrany odejdzie z niczym. Uważam, że faworyta w tym starciu nie ma. Co prawda TEG w fazie zasadniczej zwyciężało dwukrotnie na IHG, ale serie BO5 rządzą się swoimi prawami. A Zamulek i spółka mają za sobą jedną wygraną. Za to ekipa Dawidsonka przegraną. Także z większą pewnością siebie może wejść Illuminar, aczkolwiek ja liczę na to, że TEG w końcu pokaże taktyki, o których wspominał Harpoon w wywiadzie. Natomiast Lequ może wyciągnie wspomnianego przez niego Tryndamere'a.