Weekend zbliża się wielkimi krokami, oprócz upragnionego odpoczynku oznacza to również dwa dni pełne emocji dzięki rozgrywkom League of Legends European Championship.

Faza zasadnicza najważniejszych rozgrywek League of Legends w Europie, nabiera rozpędu. Powoli możemy mówić, które z drużyn będą walczyć o zwycięstwo, a które będą po prostu oczekiwać nadejścia sezonu letniego. Nadchodzące dwa dni rozgrywek, w których zobaczymy między innymi starcia MAD Lions z Origen czy Misfits Gaming z G2 Esports, powinny wskazać nam, kto może liczyć na awans do fazy play-off. W związku z tym przeprowadziliśmy wraz z naszym partnerem analizę wybranych spotkań. forBET posiada w swojej ofercie szeroką gamę meczów esportowych. Kursy znajdujące się w tekście zostały zaczerpnięte z tego źródła.

MAD Lions

*Kurs forBET:
2.47: 1.55

Data rozpoczęcia
godz. 18:00, 14.02.20

Origen

W spotkaniu otwierającym czwarty tydzień rozgrywek zmierzą się MAD Lions oraz Origen. Moim zdaniem, może to być najciekawszy i jednocześnie najważniejszy mecz tego tygodnia. Obie ekipy mają na koncie cztery zwycięstwa i dwie porażki. Wygrany zrobi ogromny krok w kierunku fazy play-off, umacniając się na drugim miejscu w tabeli LEC. Kto więc ma większe szanse?

Po jednej stronie ekipa Marka „Humanoida” Brázdy. Znany z występów w Ultralidze reprezentant Czech, pomaga swojej drużynie osiągać naprawdę imponujące rezultaty. Nie posiadająca wielkich nazwisk drużyna, zdołała już pokonać między innymi SK Gaming oraz faworyzowane Rogue. Faza play-off wydaje się w zasięgu ręki MAD. Może właśnie ta świadomość wyciągnie z Humanoida oraz jego kolegów dodatkowe umiejętności, które to będą niezbędne do pokonania Origen.

Naprzeciwko lwów stanie ekipa Erlenda „Nukeducka”  Våtevik Holma. Pierwsze mecze napawały optymizmem fanów OG. Zwycięstwo z faworyzowanym Fnatic pozwoliło sądzić, że o to pojawia się nowy kandydat do konkurowania z G2 Esports. Niestety, trzeba będzie trochę ochłonąć. Porażka Nukeducka i jego kolegów z Misfits Gaming znacznie utrudnia im sytuację. Jeżeli zawodnicy OG chcą dalej liczyć się w walce o czołowe lokaty, to nie mogą sobie pozwolić na porażkę w nadchodzącym meczu.

G2 Esports

*Kurs forBET:
1.17 : 5.12

Data rozpoczęcia
godz. 22:00, 14.02.20

Misfits Gaming

Kończyć pierwszy dzień czwartego tygodnia rozgrywek będą G2 Esports oraz Misfits Gaming. Mecz z kategorii tych, w których faworyt jest znany od razu. Z drugiej jednak strony, mamy tu starcie pierwszej z drugą drużyną tabeli LEC. W tej jakże wyrównanej rywalizacji liczyć będzie się każdy punkt, dlatego obie drużyny nie odpuszczą tego starcia.

Jak już wspomniałem, faworyt tego meczu jest jeden. Drużyna Marcina „Jankosa” Jankowskiego nie przegrała dotychczas ani jednej gry. Zawodnicy G2 bawią się, wrzucając coraz to ciekawsze pomysły do gry. Kompletnie nie zaszkodziła im zmiana, jakiej dokonali Rasmus „Caps” Borregaard Winther z Luką „Perkzem” Perkovićiem. Pokonali na swojej drodze już zarówno Fnatic jak i Origen. Czy ktoś będzie w stanie zatrzymać tą rozpędzoną maszynę?

Znak stopu, będą chcieli postawić zawodnicy Misfits. Ekipa Fabiana „Febivena” Diepstratena wygląda coraz lepiej. Ubiegłotygodniowe zwycięstwo z Origen z pewnością dodało jej skrzydeł. Czy jednak walka z G2 jest w ich zasięgu? Okaże się w piątek.

Origen

*Kurs forBET:
1.35 : 3.23

Data rozpoczęcia
godz. 20:00, 15.02.20

Excel Esports

Drugiego dnia rozgrywek, ponownie to zawodnicy Origen zapewnią nam zastrzyk emocji. Starcie drużyny Nukeducka z Excel Esports, bardzo istotne z punktu widzenia tabeli LEC, owocować może w sporą dawkę niespodzianek. Excel, które pokonało dotychczas między innymi MAD Lions, w dalszym ciągu liczy się w walce o fazę play-off.

Ekipa Ki „Expecta” Dae-ha gra dotychczas bardzo chimerycznie. Z jednej strony, zawodnicy mają umiejętności pozwalające im na walkę z najlepszymi, z drugiej popełniają sporą dawkę głupich błędów. W wyniku tego Expect i spółka pochwalić się mogą 50% skutecznością, po sześciu rozegranych meczach. Starcie z Origen będzie kolejnym meczem który, choć niesamowicie trudny, jest w zasięgu zawodników Excel.

Bardzo dużo zależeć będzie jednak od dyspozycji Origen. Elias „Upset” Lipp i jego koledzy złapali lekką zadyszkę. Po mocnym początku nie można już powiedzieć, że są zdecydowanymi faworytami. Jeżeli Upset i spółka nie wrócą do dobrej gry z początku sezonu, to możemy liczyć na niespodziankę.

Fnatic

*Kurs forBET:
1.47 : 2.70

Data rozpoczęcia
godz. 21:00, 15.02.20

MAD Lions

Wisienką na torcie dla kibiców esportu w League of Legends będzie sobotnie starcie Fnatic z MAD Lions. Obie drużyny mają cztery punkty na sześć możliwych do zdobycia. W obu przypadkach jest to lekkie zaskoczenie. Z jednej strony Fnatic, którego barw broni Oskar „Selfmade” Boderek gra niezbyt przekonująco. Porażka z Origen dodatkowo skomplikowała sytuację drużyny Polaka. Z drugiej strony, jak już pisałem wcześniej, niespodziewanie dobra dyspozycja lwów spowodowała, że powyższe starcie będzie kluczowe w kontekście walki o czołową trójkę.

Przyjrzyjmy się więc ekipie Selfmade'a. Polski leśnik i jego koledzy są w minimalnie lepszej sytuacji. Możemy założyć, że wygrają oni swoje piątkowe starcie z Teamem Vitality i będą mieli pięć punktów. Nie oznacza to jednak, że mogą pozwolić sobie na jakiekolwiek rozprężenie. Fnatic, nie pokazało dotychczas niczego wielkiego. Bezdyskusyjne porażki z Origen i G2 jasno uwidoczniły braki i póki co Martin”Rekkles” Larsson i spółka nie są w stanie walczyć o pierwsze miejsce w LEC. Jeżeli ekipa Polaka przegra także w sobotę, wówczas jej pozycja na europejskiej scenie zostanie bardzo mocno podważona.

Wszystko powyższe nie dotyczy drużyny Humanoida. Bardzo ciężki weekend czeka ekipę Czecha, gdyż zarówno w spotkaniu z Origen jak i FNC nie będzie ona faworytem. Z drugiej jednak strony, to ich przeciwnicy muszą wygrać, Humanoid i spółka jedynie mogą. Jeżeli zdarzy się tak, że wygrają oni swoje piątkowe starcie, wówczas niesieni na fali zwycięstw mogą się pokusić o rzucenie wyzwania Fnatic. Jeszcze dwa tygodnie temu brzmiałoby to jak fantastyka, ale dziś uważam to za jak najbardziej prawdopodobny scenariusz.

Wszystkie mecze w ramach LEC można oglądać z polskim komentarzem na kanale Polsat Games.

* – kursy z dnia 13.02.20 r. z godziny 14:40