Pracownik Riot Games podzielił się wstępnymi przemyśleniami dotyczącymi zmian balansu w LoL-u w pryzmacie nadchodzących Mistrzostw Świata.

Meta na Worldsy to jeden z najważniejszych tematów po zakończeniu lig regionalnych w League of Legends. Riot Games już głowi się nad potencjalnymi modyfikacjami w balansie, a jeden z pracowników amerykańskiego studia opublikował wstępny zarys planów na najbliższe patche.

Opis planów jest dość obszerny i szczegółowy, lecz jeśli mielibyśmy streścić go w jednym zdaniu byłoby to – uzbrójcie się w cierpliwość. Dlaczego? Otóż Riot zamierza wprowadzać ryzykowne zmiany i podzielić tworzenie mety pod Worldsy na dwa patche – 11.18 oraz 11.19. Co chce osiagnąć? Przede wszystkim umożliwić wybieranie „egzotycznych” bohaterów, bo one zawsze są bardzo emocjonujące do oglądania na najwyższym poziomie. Ponadto, widzowie chętniej będą zaglądać na transmisję jeśli poczują, że meta na Mistrzostwach Świata jest powiewem świeżości w porównaniu do tego, z czym obcowaliśmy przez cały sezon.

Riot wytyczył sobie trzy główne motta. Po pierwsze „skupić się na grze profesjonalnej i nie zepsuć solo-kolejki, po drugie „nie przedstawiać żadnych zmian, które trzeba będzie później cofać” oraz po trzecie „otworzyć nowe możliwości w mecie”. Według nas połączenie tych trzech punktów jest niemalże niemożliwe, ale trzymamy za Was kciuki Riot!

Lista to-do Riotu wygląda następująco:

  1. Znerfić dominujące picki, które mają około 80% pick/ban ratio – w LEC były to np. Varus, Thresh czy Viego
  2. Lekko wzmocnić bohaterów, którzy są realną opcją do wyboru, czyli posiadają 5-15% pick/ban ratio
  3. Znaleźć czempiony, które można dostosować do gry na najwyższym poziomie, nie zmieniając ich mocy w niższych dywizjach
  4. Tymczasowo zapomnieć o nerfieniu niedawno wzmocnionych postaci

Na ten moment wiadomo jakie zmiany dotkną Lillię oraz Dravena. Ta pierwsza ze względu na to, że kiedyś była popularnym wyborem w profesjonalnych grach, otrzyma delikatne buffy w podstawowych statystykach. Natomiast Wielki Oprawca otrzyma nowy efekt umiejętności ostatecznej – Jeśli Tornado Śmierci miałoby zostawić przeciwnemu bohaterowi mniej punktów zdrowia, niż Draven ma obecnie stacków, wróg zostanie zabity. Brzmi świetnie, co?