Jeśli ktoś się spodziewał, że w ćwierćfinałach zobaczymy same jednostronne mecze ze zwycięstwami faworytów, to mocno się zaskoczył. Jak na razie każda seria była wyrównana i byliśmy świadkami paru małych sensacji.

W meczu otwarcia ćwierćfinałów UCAM Esports Club pokonał 2-0 Mkers. Na pierwszej mapie zobaczyliśmy pogrom ze strony faworytów. Jednak ta seria nie była stompem, gdyż druga mapa była bardzo wyrównana i gdyby nie throw na Baronie, to MKS by ją wygrało. Za to już w drugim spotkaniu wtorkowego wieczoru byliśmy świadkami pierwszej małej sensacji. ŠAIM Se SuppUp zwyciężyło pierwszą mapę w serii z Karmine Corp i to po niespodziewanej dominacji. Jednak w dwóch kolejnych KC pokazało, dlaczego stawia się ich w roli faworytów. Cinkrof i spółka ograli rywali w każdym elemencie gry. W obu seriach głównymi bohaterami w swoich drużynach byli wspierający. Plasma oraz Targamas mają za sobą nie tylko świetne serie, ale i całe splity i jestem przekonany, że niedługo zobaczymy ich w LEC.

Środa była jeszcze ciekawszym dniem, gdyż zobaczyliśmy dwa zaskoczenia. Najpierw BT Excel pokonało 2-1 Misfits Premier. Mecz niestety nie miał większej historii, ponieważ każda mapa była jednostronna i według wielu wygrana już w fazie wyboru postaci. W tym spotkaniu uważam, że warto pochwalić botlane brytyjskiej formacji, czyli Deadly'ego i Advienne. Chociaż z drugiej strony lekko poniżej swoich możliwości zagrali Woolite oraz Jactroll popełniający sporo błędów. Owe błędy i niedociągnięcia przez całą fazę grupową zdarzały się mousesports. Jednak w ćwierćfinałowych derbach Niemiec zobaczyliśmy zupełnie odmienioną wersję wicemistrzów Prime League. Przede wszystkim ekipa Lidera pokazała bardzo ciekawe drafty, na górnej alei zobaczyliśmy Nocturne'a oraz Maplhite'a, a na dolnej alei Karthusa w roli strzelca. Sam Norweg zagrał Sylasem oraz Zedem, a egzekuja tych kompozycji poszła genialnie. MOUZ wygrało 2-0 po wyrónanej pierwszej i jednostronnej drugiej mapie.

  • Sobota 16:30 🇬🇧 BT Excel vs 🇩🇪 mousesports (BO3)

Na koniec pełnego emocji wieczoru zobaczymy spotkanie nieco gorszych drużyn. W grupie D BT Excel było ogrywane przez Karmine Corp. Natomiast w grupie C mousesports było znacznie gorsze od UCAM Esports Club. Jednak playoffy, w których są już kilkumapowe serie, różnią się od grupowych BO1 i to rzeczywiście widać w wypadku tych drużyn. Także myślę, że emocji i wysokiego poziomu nie będzie brakowało. Natomiast bardzo ciężko okreslić faworyta, gdyż w obu drużynach są mocniejsze i słabsze punkty. W BTXL świetnie grają holendrzy, czyli Markoon i Advienne, ale także Orome na agresywnych bohaterach spisuje się ostatnio fenomenalnie. Za to w MOUZ najbarwniejszą postacią jest oczywiście Lider, któremu nie można odmówić świetnych umiejętności indywidualnych.

  • Sobota 19:30 🇪🇸 UCAM Esports Club vs 🇫🇷 Karmine Corp (BO3)

W pierwszym półfinale w akcji zobaczymy ostatniego Polaka, który został na EU Masters Spring 2021. Cinkrof i jego Karmine Corp zmierzą się z UCAM Esports Club. Uważam, że jest to przedwczesny finał, gdyż oba zespoły są mistrzami w swoich regionach i całkowicie zdominowały fazę grupową. KC na tym turnieju uległo tylko raz przeciwko SSU, a UCAM jest na razie bezbłędne. Najciekawiej zapowiada się starcie dolnych alejek, gdyż tak jak pisałem wyżej, po obu stronach grają tam świetni wspierający. Jednak jeśli coś miałoby przechylić szalę zwycięstwa na czyjąś stronę, to będzie to doświadczenie, a te dużo większe mają zawodnicy fracuskiej formacji.