Jeden z najbardziej rozpoznawalnych zawodników północnoamerykańskiej sceny League of Legends przechodzi na emeryturę. Bjergsen rezygnuje z kariery profesjonalnego gracza na rzecz objęcia pozycji Head Coacha w TSM.

Soren „Bjergsen” Bjerg w przeciągu ostatnich lat stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych zawodników Ameryki Północnej. Duńczyk zasilił szeregi Team SoloMid w listopadzie 2013 roku. Mając zaledwie siedemnaście lat, stał się kluczowym graczem organizacji. Trwająca osiem lat przygoda z profesjonalnym gamingiem dobiegła jednak końca – Bjergsen postanowił o zawieszeniu myszki na kołek i przejściu na emeryturę, jednocześnie obejmując pozycję trenera w dotychczasowej drużynie.

Kariera Bjergsena jest naszpikowana sukcesami, jednak nie międzynarodowymi. Pięciokrotnie został mistrzem League of Legends Championship Series i taką samą ilość razy odwiedził mistrzostwa świata. Awans z grupy zaliczył jednak wyłącznie raz – w 2014 roku, gdy w ćwierćfinale uległ koreańskiemu Samsung White. Tegoroczne Worldsy okazały się dla całego Team SoloMid niezwykle rozczarowujące. W trakcie rozgrywek grupowych podopieczni Partha zaliczyli aż sześć porażek z rzędu, kończąc przygodę z turniejem bez ani jednej wygranej.

Bjerg z całą pewnością dysponuje wiedzą, którą może przekazać młodemu pokoleniu graczy. W głowie rodzą się jednak pytania: jak sprawdzi się w roli trenera i czy znajdzie sposób na podzielenie się swoim doświadczeniem? I przede wszystkim – kto zajmie jego miejsce na środkowej alei?