Informacja z ostatnich dni odbiła się sporym negatywnym echem wśród polskich fanów, ekspertów, zawodników oraz trenerów. Zanosiło się na to, że bezum nie znajdzie drużyny na wiosenny split 2022, a według wielu jest geniuszem, jeśli chodzi o trenerkę.

Kilka dni temu Jakub „bezum” Iwanicki napisał na swoim twitterze długie ogłoszenie o problemach w tym okienku transferowym. Polak po znakomitym 2021. roku nie znalazł drużyny, oferującą dobre pieniądze i szanse na rozwój. Mimo że każdy gracz, z którym współpracował, dobrze o nim mówi. Warto też wspomnieć, że bezum szukał też ofert trenera strategicznego i pozycyjnego, gdyż to w tych dziedzinach jest głównie chwalony.

Od razu wywołało to spory szum na twitterze. Wypowiedzieli się Hatchy, Czekolad, Inspired, a YamatoCannon poprosił polskiego szkoleniowca o wysłanie swojej pracy na priv. To z pewnością dało nutkę optymizmu i rzeczywiście stało się dobrze. Wygląda na to, że ten pierwszy ze wspomnianych, czyli head of esports w MSF uratował sytuację, ponieważ bezum został trenerem strategicznym w Misfits Premier.

To oznacza, że będzie współpracował z delordem, który jest tam głównym trenerem. A także z trzema polskimi zawodnikami, w tym z Czajkiem, z którym był przez jeden split w Illuminar Gaming. Natomiast pozostała dwójka to Woolite i Vander, więc każdy z tego może skorzystać, gdyż są to bardzo doświadczeni zawodnicy. W dodatku w barwach głównego składu króliczków jest jeszcze Shlatan, a analitykiem zajmuje się Hajima. Także MSF to najbardziej polska organizacja w całej Europie. A ich akademia uważam, że powinna być w stanie wywalczyć awans na EU Masters. LFL startuje już w środę, a w meczu otwarcia Misfits Premier podejmie Karmine Corp, więc będzie się działo. Poza tym zobaczymy superweek, czyli aż trzy dni spotkań.