Japończycy stanęli na wysokości zadanie i kolejny raz pokazali swoją siłę. DetonatioN FocusMe pokonało Beyond Gaming i tym samym znacznie przybliżyło się do awansu do main eventu Worldsów. Tak blisko tego sukcesu LJL jeszcze nie było.

Przed spotkaniem lekkim faworytem był DetonatioN FocusMe. Japończycy wcześniej świetnie się zaprezentowali w meczu na Galatasaray Esports. Za to Beyond Gaming z nimi przegrało. Z drugiej strony Tajwańczycy toczyli bardziej wyrównany bój z Cloud9, więc wszystko było możliwe.

DetonatioN FocusMe 1-0 Beyond Gaming

Urgot / Lillia / Akali / Miss Fortune / Leona – Aatrox / Xin Zhao / Sylas / Ezreal / Amumu

Rozgrywka rozpoczęła się świetnie dla DetonatioN FocusMe. Już w trzeciej minucie zobaczyliśmy pierwszą walkę drużynową na dolnej alei. A w niej dwie eliminacje zrobił Yutapon, aczkolwiek kluczowa była teleportacja Evi'ego. Natomiast niedługo po tym zobaczyliśmy akcję na górze mapy, gdzie główne role odegrali japoński toplaner oraz koreański jungler. Już wtedy DFM miało trzy tysiące sztuk złota przewagi, a na tym nie koniec.

Japończycy powoli powiększali prowadzenie za sprawą pojedynczych wyłapań oraz niszczenia wież. A w walce drużynowej w 20 minucie genialną umiejętność specjalną posłał Steal, a po tym zgarnął podwójne zabójstwo. Następnie DFM trochę się męczyło, gdyż w walkach masę obrażeń zadawał Liang, czyli tajwański toplaner. Natomiast w 32 minucie Aria i spółka zniszczyli nexus rywali.

Teraz DetonatioN FocusMe jest najbliżej awansu do głównej fazy Worldsów w całej historii regionu LJL. Japończykom wystarczy wygrana seria BO5 ze zwycięzcą serii PEACE vs RED Canids. Także nawet, jeśli to się im nie uda, to będziemy mieli Australię lub Brazylię w main evencie, co też jest rzadko spotykane.