Już jutro swoje rozgrywki rozpoczną zawodnicy występujący w chińskiej lidze – LPL. Przy współprace z portalem Fortuna przygotowaliśmy dla was analizę nadchodzący spotkań.

Invictus Gaming (1.99) vs. Royal Never Give Up (1.64)

Rozgrywki rozpocznie niesamowicie ciekaw spotkanie. Naprzeciw siebie stanie druga i czwarta drużyna poprzedniego splitu. RNG zakontraktowało w przerwie międzysezonowej Karse, który wzmocnił skład tej drużyny pod względem jakości. Z drugiej strony gracze Royal poradzili sobie bardzo słabo na Demacia Cup, który odbywał się ledwie dwa tygodnie temu i polegli już w pierwszym starciu przeciwko Bilibili Gaming. Na tym samym turnieju Invictus Gaming zajęło trzecią lokatę, co było bardzo przyzwoitym wynikiem dla reprezentantów tej formacji. Ciężko powiedzieć, czy RNG poprawiło się od tej porażki. Mecz niewątpliwie zapowiada się na bardzo wyrównany.

 

Topsports Gaming (2.3) vs. Suning Gaming (1.48)

Topsports jest nowym tworem w chińskiej najwyższej lidze, które powstało na kanwie wprowadzenia franczyzy. Ich debiut w Demacia Cup był raczej przeciętny, gdyż odpadli już w trzeciej rundzie fazy play-in, gdzie przegrali właśnie z Suning Gaming. Pomimo tego, że Topsports udało się wygrać jedną mapę, to raczej ich rywale pokazali się w tym spotkaniu z o wiele lepszej strony. Suning w okienku transferowym postanowiło zainwestować trochę pieniędzy w młodszych graczy i tym samym do ich składu trafił Knight, który od dawna znajduje się w czołówce serwera koreańskiego.

 

Vici Gaming (1.99) vs. Bilibili Gaming (1.64)

W kolejnym spotkaniu zmierzy się Vici Gaming z Bilibili. Bilibili zaskakująco pokonało Royal Never Give Up podczas Demacia Cup, ale następnie w głównej fazie rozgrywek przegrali oba spotkania i zajęli 7-8 miejsce. Z drugiej strony ich rywale w tym spotkaniu nie byli nawet w stanie wyjść z fazy play-in. W trzeciej rundzie polegli na Snake Esports, które potem doszło aż do wielkiego finału. Trzeba zwrócić uwagę na to, że Vici zagrało bardzo zacięte spotkanie na drużynę, która zagrała rewelacyjne rozgrywki. Pomimo tego, że Vici osiągnęło mniej na Demacia Cup, to zaprezentowało się lepiej od Bilibili Gaming.

 

FunPlus Phoenix (4.28) vs. EDward Gaming (1.14)

EDward Gaming zaprezentowało się niesamowicie dobrze podczas Demacia Cup. Ray i Haro świetnie zaadaptowali się do sytuacji w drużynie i wszystko wskazuje na to, że aktualni Mistrzowie Chin będą dyktowali warunki gry przynajmniej podczas pierwszych kilku tygodni. Na pierwszy rzut oka FunPlus Phoenix nie ma czego szukać w tym spotkaniu, ale należy pamiętać, że w dalszym ciągu mówimy tutaj o LPL, które zawsze było pełne niespodzianek.

 

Rogue Warriors (1.39) vs. TopSports Gaming (2.55)

W tym spotkaniu będziemy mieli okazje oglądać dwie formacje, które znalazły się w LPL na skutek franczyzy. Rogue Warriors ma w swoim składzie bardzo utalentowanych graczy. Na szczególną uwagę zasługuje tutaj dolna alejka – Smlz i Killua. Podczas Demacia Cup zaprezentowali się przeciętnie, ale w swoich poprzednich drużynach prezentowali się bardzo dobrze. Jeżeli zagrają na swoim poziomie, to powinni nie mieć raczej większych problemów z TopSports Gaming.

 

JD Gaming (1.56) vs. LGD Gaming (2.13)

To spotkanie będzie kolejnym rewanżem za Demacia Cup. Podczas finału fazy play-in JD Gaming po zaciętym spotkaniu pokonało LGD Gaming, a następnie zaskakująco zajęli czwartą lokatę w całym turnieju. JDG najbardziej zaskoczyło w drugiej rundzie drabinki przegranych, gdzie kompletnie rozbili oni Team WE. Bardzo dobrze w tym spotkaniu zaprezentował się Loken, który jeżeli utrzyma tę formę, to powinien bez większych problemów poprowadzić swój zespół do wygranej z LGD.

 

Oh My God (3.33) vs. Team WE (1.23)

Team WE wolałoby niewątpliwie zapomnieć o Demacia Cup, gdzie zostali zmiażdżeni przez JD Gaming. Najlepiej dla nich byłoby wymazać złe wrażenie wygraną w meczu otwarcia LPL. OH My God straciło część swojej siły razem z odejściem od nich Smlz, który stanowił o ich sile na dolnej alejce. Chelly jest bardzo daleki od wyrównania poziomu byłego strzelca OMG. Na ten moment ciężko sobie wyobrazić, żeby byli w stanie walczyć o najlepszą szóstkę, a tym bardziej, żeby byli w stanie rywalizować z Team WE na równym poziomie.

 

FunPlus Phoenix (2.07) vs. Snake Esports (1.59)

Snake Esports było największym pozytywnym zaskoczeniem Demacia Cup. Wiele osób stawiało, że nie będą oni w stanie wyjść z fazy play-in. Węże wbrew opinii ekspertów były w stanie dojść do wielkiego finału i urwać mapę faworyzowanemu EDward Gaming. Świetną grą popisał się Flandre, który dominował każdego rywala na górnej alejce i tym samym otwierał SofM drogę do lasu przeciwnika. FunPlus Phoenix nie wydaje się drużyną, która jest w stanie pokonać Snake, kiedy ci zagrają na tym samym poziomie co dwa tygodnie temu.

 

TopSports Gaming (4.42) vs. Royal Never Give Up (1.13)

Nie dawałbym w tym spotkaniu większych szans zawodnikom TopSports Gaming. Wielu ekspertów stawia ich jako formację, która zajmie ostatnie miejsce w swojej dywizji. Royal Never Give Up co prawda bardzo miernie zaprezentowało się podczas ostatniego turnieju, ale z Top nie powinni mieć większych problemów. Jedyny problem RNG jest taki, czy Uzi zdąży powrócić do składu na to spotkanie.

 

LGD Gaming (2.15) vs. Suning Gaming (1.55)

LGD Gaming postanowiło postawić w tym okienku transferowym na młodych zawodników. Wydaje się, że będą potrzebować sporo czasu, żeby ten skład był w stanie walczyć o awans do playoffów. Na ten moment raczej chcą korzystać z faktu, że w związku z franczyzą nie będą w stanie spaść z LPL. Murowanym faworytem do wygrania tego spotkania wydaje się Suning Gaming, których skład jest o wiele bardziej poukładany.

 

Rogue Warriors (3.35) vs. Invictus Gaming (1.23)

W tym spotkaniu kluczowa będzie potyczka na środkowej alejce, gdzie naprzeciw siebie stanie dwóch świetnych graczy pochodzących z Korei Południowej. Na papierze Rookie wydaje się lepszy od doinb, jednak różnica nie jest aż tak znacząca, żeby Rogue Warriors nie było w stanie walczyć o wygraną w tym spotkaniu.

 

Bilibili Gaming (4.42) vs. Team WE (1.13)

Do Bilibili Gaming po Demacia Cup przypięła się łatka pogromców Royal Never Give Up. Niestety wydaje się, że był to dla nich jednorazowy sukces i początek LPL nie będzie do nich należeć. Team WE wydaje się być tutaj murowanym faworytem i raczej powinni wygrać to spotkanie bez straty mapy. Z drugiej strony ich słaby występ w Demacia Cup każe nam się dwa razy zastanowić oceniając szansę WE w zbliżających się meczach.

 

FunPlus Phoenix (2.25) vs. Oh My God (1.5)

Spotkanie dwóch drużyn, które będą musiały walczyć o awans do playoffów praktycznie do ostatniej kolejki. Dla obu formacji ten pojedynek będzie bardzo ważny i żadna z nich nie powinna tutaj oddawać pola. Kluczowa dla OMG będzie dyspozycja Icona, gdyż to on na swojej alejce będzie w stanie zrobić największą różnicę.

 

Snake Esports (3.79) vs. EDward Gaming (1.18)

Ostatnie spotkanie tego tygodnia zapowiada się niezwykle ciekawie. Będzie to powtórka finału Demacia Cup. Tam EDward Gaming poradziło sobie bez większych problemów i wszystko wskazuje, że w LPL zobaczymy ten sam rezultat. Jedyną nadzieją dla Snake Esports jest to, że Flandre zdominuje Raya na górnej alejce.

Fortuna Zakłady Online sp. z o.o. posiada w swojej ofercie wszystkie spotkania w ramach LPL. Wszystkie kursy znajdujące się obok nazw drużyn zostały zaczerpnięte z tego źródła.