Drugi tydzień Ultraligi został oficjalnie zakończony. Po czterech dniach zmagań bezkonkurencyjni nadal pozostają reprezentanci Team ESCA Gaming oraz AGO ROGUE.

Środowy wieczór skonkludował zmagania w ramach drugiego tygodnia bieżącej odsłony Ultraligi. Cztery emocjonujące spotkania nie wpłynęły znacząco na wizerunek tabeli wyników, lecz pozwoliły utrwalić pozycje niektórych z drużyn.

Serię meczów rozpoczęło starcie pomiędzy Komil&Friends a devils.one. Rozpoczynając starcie przeciwko drużynie Kondzisana młode „diabły” stanęły przed szansą na zabezpieczenie pierwszego zwycięstwa. Ich nadzieje były jednak płonne, albowiem rywale od pierwszych minut przejęli kontrolę nad spotkaniem, wykończając je jeszcze przed trzydziestą minutą.

Wkrótce na Summoner’s Rift zawitały formacje PDW oraz Team ESCA Gaming. Zbudowany na fundamentach Pompa Teamu wszedł w spotkanie zmotywowany możliwością zarówno przerwania ciągu przegranych, jak i podkopania niezwykle mocnej pozycji rywali. Rywalizację można określić mianem wyrównanej, jednak zwieńczenie również nadeszło w okolicach drugiego kwadransa. ESCA wykazała się znakomitą kontrolą mapy i koordynacją w walkach drużynowych, ostatecznie detonując czwarty z rzędu Nexus. Tytułem MVP został nagrodzony Jaqen, który popisał się umiejętnościami Gwen.

W dwóch pozostałych meczach wieczoru również nie zabrakło akcji. K1CK pokonało Illuminar, co zostało przypieczętowane pentakillem w wykonaniu Pukiego. Na deser zaserwowano zaś pojedynek z udziałem Gentlemen’s Gaming oraz AGO ROGUE, gdzie Sinmivak i spółka umocnili swoją pozycję u góry tabeli.

Ultraliga powróci już we wtorek. W najbardziej emocjonującym spotkaniu kolejnego tygodnia zobaczymy dwóch liderów tabeli – Team ESCA Gaming oraz AGO ROGUE.