Za nami przełomowy dzień w Ultralidze. AGO Rogue i Team ESCA Gaming już zapewniły sobie awanse do playoffów. Natomiast DV1, GGM i KnF mają już na nie marne szanse.

Gentlemen's Gaming 0-1 Illuminar Gaming (MVP: Lequ)

Sion / Xin Zhao / Syndra / Tristana / Lulu – Camille / Lee Sin / Orianna / Aphelios / Thresh

Pierwszy mecz dzisiejszego wieczoru był również najlepszym. Od samego startu obie drużyny podejmowały mnóstwo walk. Jednak z początku lekko prowadziło Gentlemen's Gaming. Niesamowite były akcje na Baronie. Za pierwszym razem walkę na smite'y zwyciężył Ben3k. Za to potem Nashora dobił Yashiro, a następnie bobista. Mimo to GGM nie potrafiło skończyć rozgrywki, gdyż znakomicie inicjował i mnóstwo obrażeń zadawał Lequ. 43-minutowa gra zakończyła się po tym, jak IHG zaczaiło się w krzakach i wyłapało dwóch rywali. Także były wielkie emocje, aczkolwiek Illuminar zachowało zimną krew i wygrało.

Team ESCA Gaming 1-0 devils.one (MVP: Jaqen)

Fiora / Xin Zhao / Ryze / Varus / Thresh – Malphite / Lee Sin / Akali / Ezreal / Karma

Drugie starcie było już jednostronne. TEG od początku dominowało na mapie, a największa różnica była na górnej alei. Jaqen już po 10 minutach miał dwa razy więcej farmy od sheru. A ciekawe było także zakończenie rozgrywki, ponieważ Dawidsonek użył teleportacji do warda i zniszczył nexus w 28 minucie.

Komil&Friends 0-1 K1CK (MVP: Stefan)

Gwen / Lee Sin / Karma / Senna / Nautilus – Gnar / Diana / Orianna / Aphelios / Thresh

Podobnie było w przypadku następnego meczu. Zdecydowany faworyt na papierze, czyli K1CK, ograł słabszego rywala. 83% udziału w zabójstwach miał Stefan, który wraz z Matisławem schodził na boczne alejki i wysadzał przeciwników. Rozgrywka tak jak poprzednia trwała 28 minut i ma co szukać w niej większej historii.

PDW 0-1 AGO Rogue (MVP: Chres)

Renekton / Lee Sin / Karma / Aphelios / Thresh – Gnar / Fiddlesticks / Lucian / Varus / Braum

Wisienką na torcie dzisiejszego dnia miał być mecz tygodnia. W nim jednak AGO Rogue znów pokazało, dlaczego jest określane najlepszą ekipą w Polsce. Chres kompletnie dominował Czajka i wraz z Luroxem raz po raz nurkował pod wieżę na górnej alei. Color był w tej sytuacji bezradny i miał wielką stratę do rywala. Nie lepiej było na dolnej alei, a RGO w 32 minuty domnęło rozgrywkę.