Na początku poprzedniego roku prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej wyśmiewał sporty elektroniczne, twierdząc, że jest to „walenie w joystick”. Dzisiaj, półtorej roku później, ogłasza, że powoła reprezentacje Polski w esporcie.

Pomimo kilku negatywnych komentarzy na temat esportu na przestrzeni ostatnich lat ze strony Zbigniewa Bońka, ogromnie cieszy nas fakt, że w końcu się do niego przekonał. Nie wiadomo, co jest powodem tej nagłej zmiany. Najważniejszy jest to, że takie osobowości jak prezes PZPN zauważają potencjał sportów elektronicznych, i zaczynają pracować nad ich rozwojem i strukturą w Polsce. Pomimo tego, że esport w naszym kraju jest bardzo rozwinięty i stoi na wysokim poziomie, to aprobata ze strony takiego stowarzyszenia jest ważna i motywująca.

Na razie nie podano żadnych większych szczegółów. Wiemy, że reprezentacja ma powstać w sierpniu, zatem więcej informacji powinno pojawić się na dniach. Trudno powiedzieć, czy będzie to forma drużyny w Fifie, która weźmie udział w czymś rodzaju esportowego Mundialu. Koniec końców osoba Zbigniewa Bońka najbardziej kojarzy się z piłką nożną. Esport to jednak pojęcie szerokie, które w Polsce kojarzone jest mocno z CSem i LoLem. Najwyraźniej musimy być cierpliwi, i czekać na kolejne konkrety.