Europejska edycja Twitch Rivals World Series of Warzone dobiegła końca. W turnieju udział wzięły drużyny Piotra „Izak” Skowyrskiego i Jerzego Janowicza. Jak poradzili sobie reprezentanci Polski?

Zdecydowanie lepiej wypadła ekipa Izaka, która zajęła ostatecznie 12. miejsce, ale otarła się o awans do TOP10. Do upragnionej pozycji zabrakło zaledwie 2,5 punktu, a o wszystkim zaważyła fatalna ostatnia seria, w której to streamer wraz z Marcinem „Rocket” Stasiakiem i Mateuszem „MOORPHEUS” Ludwigiem zajęli dopiero 30. lokatę. Tak słaby występ wypchnął Izaka i spółkę z TOP10, w której to trio znajdowało się niemala od samego początku turnieju. Za 12. miejsce reprezentanci Polski otrzymali nagrodę w wysokości 3 tysięcy dolarów.

O wiele gorzej zaprezentowała się druga trójka z Polski, czyli Jerzy Janowicz, Piotr „Miniuwa” Bronszkiewicz i HORRID OZZI. Polacy zaliczyli słabe lokaty w każdej serii, a ich najlepszy wynik to dopiero 14. pozycja osiągnięta w trzecim meczu. Ostatecznie trio tenisisty wylądowało dopiero na 31. miejscu, przez co musiało zakończyć turniej z pustymi rękoma.

Rozgrywki padły łupem Liama „Jukeyz” Jamesa, Ethana „Fifakill” Pinka i Kaceya „WarsZ” Channera. Trio z Wielkiej Brytanii praktycznie wszystkie serie rozgrywało perfekcyjnie, w nagrodę zajmując w klasyfikacji generalnej najwyższe miejsce. W nagrodę otrzymali aż 50 tysięcy dolarów.