Bramkarz Argentyny Emiliano Martinez w jednym z ostatnich wywiadów wyznał, że kadra Albiceleste mocno zżyła się dzięki wspólnej grze na konsolach podczas zgrupowań reprezentacyjnych czy samych turniejach.

Emiliano Martinez przyznał ostatnio, że gry komputerowy typu FIFA, Call of Duty czy Among Us pomogły piłkarzom reprezentacji Argentyny jeszcze mocniej zżyć się ze sobą. Bramkarz Aston Villi ujawnił, że po fazie grupowej Copa America wspólnie potrafili rozgrywać całą noc turnieje w piłkarskiej produkcji EA Esports.

Po fazie grupowej Copa America jednej nocy mieliśmy w pokoju 10 zawodników. Zrobiliśmy turniej i siedzieliśmy do 2 nad ranem. Świetnie się bawiliśmy – mówi Martinez.

Ostatecznie reprezentacja Argentyny wygrała Cope America. Dla Albiceleste bbyło to pierwsze zwycięstwo w mistrzostwach Ameryki od 1993 roku. Dawniej sporo mówiło się o bardzo złych relacjach w kadrze, jak widać, do ich poprawy bardzo mocno przyczyniły się gry, które pomogły piłkarzom na nowo zintegrować się w swoim gronie.

Nie wszyscy są jednak zadowoleni, gdy piłkarze spędzają wolne wieczory przy konsoli, czy komputerze. Jakiś czas temu Jose Mourinho po objęciu AS Romy powiedział, że Fortnite to gó*no, przez które zawodnicy zawalają noce, mimo że następnego dnia mają mecz.

W 2018 roku dużo mówiło się także o negatywnym wpływie gier na występ reprezentacji Niemiec na Mundialu.  Jak dobrze pamiętamy, nasi sąsiedzi nie wyszli wtedy nawet z grupy, a główną przyczyną  tej kompromitacji miał być fakt, że piłkarze całe noce spędzali grając w popularnego Battle Royale'a. Według dziennika Bild doszło nawet do takich sytuacji, że zarząd musiał wyłączać w hotelu połączenie z siecią, aby reprezentanci mogli skupić się na śnie.