W pierwszym meczu grupy B Mistrzostw Świata Hearthstone 2017 Muzahidul „Muzzy” Islam pokonał Jasona „JasonZhou” Zhou

Spotkanie rozpoczęło się od pojedynku Tempo Rogue'a Jasona i Highlander Drago Priesta Muzzy'ego. Słaby początek Łotra i Raza zagrany z monetą w czwartej turze nie zapowiadały nic dobrego dla Chińczyka. Ten jednak nie poddał się szybko, odzyskując przewagę na stole przy pomocy Edwina i dwóch Vilespine Slayerów. Po odbiciu boardu JasonZhou w każdej turze dokładał kolejne obrażenia w twarz rywala, który nie mógł znaleźć Dragonfire Potion i musiał ratować się Greater Healing Potion. Kupiona tura pozwoliła zagrać DK Anduina oraz wyczyścić stół w kolejne turze. Jason ustawił zdrowie rywala na czterech punktach i liczył na Leeroya. W trzech kolejnych turach jednak go nie dobrał i to zawodnik Tempo Storm wyszedł na prowadzenie.

Amerykanin nie miał żadnych szans na powiększenie przewagi w drugiej grze, Control Warlock Jasona to jeden z najgorszych match-upów Aggro Druida. Hellfire, Defile i Voidlord bez najmniejszego problemu zatrzymały agresję Muzzy'ego i doprowadziły do wyrównania. W trzeciej grze obaj zawodnicy nie dobrali dobrych rąk startowych. JasonZhou nie mógł jak szybko zbudować stołu. W ręce Amerykanina nie pojawił się żaden tani stronnik, a na domiar złego w ręce pojawił się Patches. SI:7 Agent i Vilespine Slayer pozwoliły mu jednak zatrzymać powoli rozrastający się stół rywala. Po dograniu Bonemare Jason wiedział, że pojedynek jest już przegrany i poddał trzecią grę.

Chwilę później zobaczyliśmy ten sam matchup jednak zawodnicy zamienili się bohaterami. Znów pierwsze tury polegały na obustronnym próbowaniu przejęcia stołu. Kiedy wydawało się, że Jason jest w dobrej sytuacji, Muzzy dobrał Living Mana, by w kolejnej turze dobrać Mark of the Lotus i ostatecznie pogrzebać szansę Jasona na zwycięstwo. Po DocPwnie Muzzy jest drugim graczem z regionu Ameryki, który wygrał swój pierwszy mecz w grupie. Od najlepszej ósemki dzieli go wygrana z lepszym z pary Kolento – SamuelTsao.