Nowa produkcja MMORPG – Lost Ark, wydawana na rynku zachodnim przez Amazon Games, pobiła CS:GO pod względem liczby graczy jednocześnie na serwerach.

Lost Ark to gra MMORPG wydana w grudniu 2019 roku na rynku azjatyckim, która zyskała ogromną popularność na Dalekim Wschodzie. Po lekko ponad dwóch latach produkcja doczekała się premiery na rynku zachodnim, a to zadziało się za sprawą za sprawą studia Amazon Games, które zostało wydawcą na tych rynkach. Niestety gracze z Europy nie będą dobrze wspominać tej premiery.

W miniony weekend Lost Ark udostępnione zostało w modelu free-to-play na platformie Steam. Mimo to, jeszcze w ubiegły czwartek na serwerach bawiło się już ponad 500.000 graczy, którzy zdecydowali się na zakup wcześniejszego dostępu, a oceny na platformie Valve były „przytłaczająco pozytywne”. Po otwarciu bram dla wszystkich na serwery spłynęły istne tłumy sprawiając, że Lost Ark to obecnie druga najpopularniejsza gra na Steam – o włos przeskoczyła CS:GO pod względem rekordu osób jednocześnie zalogowanych do gry, odpowiednio 1.325.305 do 1.308.963 graczy.

Niestety cytując słynnego piosenkarza, Lost Ark obecnie cierpi przez własny sukces. W trakcie bicia rekordu niestety nie wszyscy mogli cieszyć się rozgrywką – około jedna trzecia graczy czekała w kolejkach na serwer. Aby zobrazować wszystkim jak długi był czas oczekiwania, aby grać na najbardziej zaludnionych światach trzeba było czekać przynajmniej osiem godzin, zaś te mniej oblegane oferowały zaledwie 3-4 godziny w kolejce.

Tak potężne problemy spowodowały, że masa graczy wystawiła nieprzychylne opinie Lost Arkowi, które spadły z przytłaczająco pozytywnych do mieszanych zaledwie w 48 godzin. Wielu z nich nie zasmakowała nawet rozgrywki, a swój werdykt wydała wyłącznie z wrażeń z kolejki. Studio Amazon Games poinformowało, że już 1 marca zostaną uruchomione kolejne serwery dla Europy Centralnej, gdzie problem jest największy. Będą to całkowicie osobne serwery, niepołączone z obecnymi, mające rozłożyć ruch.

Jest to kolejny raz gdy Amazon Games nie radzi sobie w trakcie premiery wydawanego produktu. Wcześniej sytuacja wyglądała bardzo podobnie podczas premiery bety New World, gdy gracze również tkwili godzinami w kolejkach. Mimo gigantycznego zainteresowania w trakcie pierwszych dni, obecnie NW posiada zaledwie kilkadziesiąt tysięcy graczy. Warto jednak zaznaczyć, że produkcja Amazonu zamknięta jest za pay-wallem.