Jedna z najpopularniejszych platform streamingowych doda do swojej oferty gry wideo. Będą one dostępne w aplikacji, początkowo bez dodatkowych opłat.

Od wysyłania kaset VHS pocztą, przez własne produkcje filmowe, aż po gry wideo. Netflix ponownie stara się poszerzać swoją działalność i planuje do swojej oferty wprowadzić gry. Wczoraj oficjalnie poinformował inwestorów, że znajdują się we wczesnej fazie wprowadzenia gier do swojej platformy.

Jak ma to działać? Gry, na początku bez dodatkowych opłat, zostaną zaimplementowane do aplikacji Netflixa. Przede wszystkim będą to gry mobilne, a z czasem zostaną przeniesione również na telewizory. Niestety nic nie wspomniano o „poważniejszych” tytułach na PC czy konsole. Mimo wszystko ma to być argument, dzięki któremu platforma zatrzyma przy sobie klienta. Cześć tytułów zaimplementowanych do aplikacji ma być utrzymane w duchu interaktywnych produkcji filmowych, jakie znamy chociażby z jednego z odcinków Black Mirror. Platforma skupi się również na produkcjach, które już zadebiutowały na rynku gier jak Stranger Things.

Całość to czysty eksperyment, który ma być papierkiem lamusowym zainteresowania grami wśród klientów Netflixa. Jeśli wykażą oni duże zainteresowanie nową funkcjonalnością, będzie ona dalej rozwijana. Na ten moment nie wiadomo kiedy pierwsze gry pojawią się w aplikacji, lecz doniesienia wskazują dopiero rok 2022.

Warto również wspomnieć, że Netflix niedawno zatrudnił Mike'a Verdu na stanowisko wiceprezesa do rozwoju gier. W przeszłości pracował on w Electronic Arts oraz w Facebooku, gdzie zajmował się kolejno grami mobilnymi oraz wirtualnej rzeczywistości.