Duńczyk w przeszłości był powiązany z Team Secret, LootBoy oraz EvilCakeArmy. Teraz swoją przygodę na profesjonalnej scenie będzie kontynuować w Nordavind, gdzie poza nim gra również Endretta.

Konrad Skram na scenie jest aktywny od 2018 roku. To właśnie wtedy zagrał, chociażby na DreamHack Sevilla 2018 oraz finałach Winter Royale, które zakończył na piątym miejscu. Duńczyk nigdy nie wygrał znaczącego turnieju, lecz wiele razy zakręcił się wokół podium oraz kilkukrotnie na nim zagościł. W jego pamięci na pewno pozostanie Frosty Frenzy Session 2, gdzie razem z Endrettą i Refsgaardem zajął drugie miejsce.

Skram w 2019 roku zagrał na Mistrzostwach Świata, które jednak nie poszły do końca po jego myśli. W rywalizacji duo zajął odległe 45. miejsce. Z dobrej strony pokazał się natomiast podczas Katowice Royale, gdzie był ósmy w rywalizacji solo.