3000 osób walczyło o 8 biletów na finały Fortnite World Cup w Nowym Jorku, niestety żadnemu z Polaków nie udało się wygrać przepustki na finały.

Sobotnie gry poprzedzające niedzielne zmagania 3 tysięcy najlepszych graczy w regionie, dobrze wypadły i dały dużą nadzieję na awans naszych rodaków do kolejnego etapu. Większość wypadła zadowalająco, a najlepszy wynik osiągnęli zawodnicy formacji Dynamind- snoozlooz i teeq, którzy zajęli odpowiednio 5 i 7 miejsce.

Niestety kolejny dzień nie poszedł po myśli reprezentantów naszego kraju. Najlepszy w niedzielnych starciach okazał się reprezentujący Dynamind Crusti zajmując 30 miejsce. 38 lokata należała do richarT_'a, na 44 miejscu uplasował się teeq (Dynamind), 75 miejsce wywalczył Hacky (Izako Boars), 111 numer w tabeli należy do Monkiego (Dynamind), Hoopek (devils.one) wskoczył na 128 miejsce, zeek (AGO Esports) musiał zadowolić się 143 lokatą, a macius (Izako Boars) zajął 146 miejsce. Zwycięstwo w pierwszym tygodniu odniósł Klaus „Stompy” Konstanzer, drugie miejsce padło łupem Ramona „Pris0n3r0” Mateu, a trzecie miejsce zajął Benjy „Benjyfish”David Fish.

W przyszły weekend startują kolejne zmagania, tym razem walkę o bilet na wielkie finały w Nowym Jorku zobaczymy w formacie duo, a całe przedsięwzięcie wystartuje o 18:00. Tylko najlepsze 1500 par z sobotnich gier przejdzie dalej i otrzyma szansę na wylot do Stanów Zjednoczonych Ameryki.