Carlos „Cadu” Moura to bez wątpienia jeden z najlepszych graczy Fortnite w Brazylii. Piętnastolatek ma na swoim koncie wiele sukcesów, a jego apetyt na kolejne triumfy wciąż rośnie.

Brazylijczyk jest aktywny na scenie od wiosny 2019 roku. Jego początki zdecydowanie nie należały do najłatwiejszych. W kwalifikacjach do Mistrzostw Świata był najwyżej na 24. miejscu, które jednak nie premiowało awansem na ten prestiżowy turniej. Kolejne dni, tygodnie i miesiące były już lepsze, choć Cadu nadal miał problemy ze stawaniem na podium podczas większych kompetycji.

Prawdziwy przełom w karierze esportowej młodego Brazylijczyka nastąpił pod koniec 2020 roku. To właśnie w tamtym okresie Carlos zdobył drugie miejsce na FCS: Chapter 2 Season 4 Heat 3 oraz K1NG Duos Cup, zwyciężył pierwszą odsłonę cyklu Frosty Frenzy i cieszył się z trzeciego stopnia podium w trzeciej odsłonie tego samego wydarzenia. Po takiej końcówce roku chyba nikt nie miał wątpliwości, że nastolatek będzie jednym z czołowych graczy w kolejnych 365 dniach.

Cadu nowy rok przywitał dobrymi występami w Cash Cupach, na których wzbogacił się o około $4000 w niecałe dwa miesiące. Na tym nie zamierzał zaprzestawać, a drugie miejsce w kwalifikacjach do FCS dało mu przepustkę do walki z najlepszymi. Carlos nie zamierzał jej zmarnować i wraz z Seeyunem oraz KINGiem totalnie zdominował czwarty Heat. Zwycięstwo zapewniło Brazylijczykom awans na wielkie finały, w których po raz kolejny nie dali rywalom żadnych szans. Triumf zapewnił zawodnikom aż $75000!

Nic dziwnego zatem, że Cadu stał się łakomym kąskiem dla wielu czołowych organizacji na świecie. Piętnastolatek zanotował niesamowity postęp i jest świetnym przykładem na to, że ciężka praca popłaca. O ogromnym potencjale drzemiącym w Carlosie już od dawna wie jego organizacja eRaEternity, która nie zamierza się z nim w najbliższym czasie rozstawać. Kontrakt zawodnika został przedłużony o rok, a jego poczynania zdecydowanie warto śledzić.