Narodowa drużyna rywalizująca w IsoNations Cup pokazała moc. Bez większych problemów uzyskaliśmy awans z grupy pokonując przeciwników w pięknym stylu.

Wcześniej informowaliśmy o dobrej grze z reprezentacją Ukrainy zapowiadając spotkanie z Węgrami, którego stawką był awans z grupy. W dwumeczu straciliśmy zaledwie dwie bramki strzelając aż 7. Do rozegrania pozostała ostatnia kolejka spotkań na wirtualne boisko wybiegliśmy z reprezentantami Belgii. Zarówno jedna jak i druga reprezentacja radziła sobie w poprzednich spotkaniach bardzo dobrze. Kontrola to chyba najlepsze określenie wczorajszego widowiska.

Strzelanie rozpoczął kapitan Damian „damie” Augustyniak kilka minut później bramkę dołożył Bartosz „bejott” Jakubowski a wynik ustalił Damian „natsu” Gajewski. Drugie spotkanie również przebiegało po naszej myśli pierwszą bramkę zanotował Kamil „Riptorek” Soszyński a na 2:0 podwyższył damie. Wygraliśmy 5:0 dominując grupę C, pierwsze miejsce będzie miało znaczenie w rozstawieniu na dalszym etapie rozgrywek.  W poniedziałek poznamy kolejnego rywala w IsoNations Cup. Rywalizacja grupowa pokazała, że z meczu na mecz gra reprezentacji wygląda lepiej. Oby tendencja została utrzymana podczas kluczowej rywalizacji.