Z roku na rok katowicki Intel Extreme Masters bije kolejne rekordy jednocześnie wyznaczając sobie coraz to wyższy próg na następne edycje. Jak w statystykach wypadł tegoroczny finał dziesiątego finału IEM?

Przez dziesięć lat trwania tak prestiżowej działalności zmieniło się wiele. Podejście, możliwości. Realizacja tak rozwojowego wydarzenia wymaga wielu wyrzeczeń już od kilku dni po poprzednim. Pytając Adriana Kostrzębskiego podczas wywiadu dla ESPORT NOW o statystyki zaznaczył, że pobiją zeszłoroczne rekordy. Czy tak faktycznie się stało? W końcu finały Intel Extreme Masters 2015 osiągnęły potężne liczby i ustawiły poprzeczkę naprawdę wysoko.

Stało się. Zeszłoroczne edycja odeszła w niepamięć w momencie publikacji tegorocznych statystyk z Katowic. Wiele zawdzięcza się niezwykłej otwartości organizatorów w tym roku, która polegała na prowadzeniu streamów z rozgrywek na kilku platformach jednocześnie. Był to pierwszy event spod szyldu ESL niebędący tylko na Twitch.tv, ale także na Yahoo, Azubu, Hitbox i player.pl. Stąd też naprawdę niesamowite liczby dotyczące oglądalności. W jednym momencie rozgrywki oglądało nawet 2 000 000 osób.

Bycie duszą, a ciałem na wydarzeniu tego typu to dwie różne sprawy. Ile osób odwiedziło katowicki Spodek i Międzynarodowe Centrum Kongresowe, skoro w zeszłym roku było to 100 000 osób? Możecie nie uwierzyć, że dało się to przebić. Podczas tych trzech dni trwania finałów przewinęło się 113 000 osób, co daje 8% wzrost względem 2015 roku. Natomiast każdy finał w Spodku był oglądany przez 10 000 osób.

Tak jak mówił nam Adrian Kostrzębski ptaszki ćwierkały o pobiciu zeszłorocznych rekordów. Faktycznie, jeżeli chodzi o social media to w tym roku event przeszedł sam siebie. Oficjalne konta ESL i IEM na Facebooku oraz Twitterze mogą pochwalić się aktywnością ludzi wynoszącą 3 200 000 i zasięgami, które musielibyśmy określać w setkach milionów. Około 1000 postów napisanych na Facebooku i Twitterze podczas wydarzenia dotarło do ponad 30 000 000 unikalnych użytkowników.  Co ciekawe hasztag #IEM został użyty 101 338 razy.

Tak gigantyczne liczby nie pojawiły się znikąd. Nad wydarzeniem pracowało ponad 1 300 osób obsługi, które dały z siebie wszystko, aby uczynić tegoroczne finały lepszymi niż poprzednie. Poza tym 1000 komputerów nie mogło zostać bez opieki! Skoro jesteśmy przy tym temacie to ze sprzedaży limitowanych PC-tów uzyskano 37 500$, co powiększyło pulę do 537 500$.

Z najbardziej zastanawiających nas faktów jest liczba butelek napojów, które zostały wypite podczas tego wydarzenia w strefie biznesowej i miejscach dla prasy, czyli press roomach. Wyniosła ona ponad 38 000. Nie sądziliśmy, że aż tyle pijemy. 🙂 Będąc przy takich statystykach nie sposób nie wspomnieć o 10 000 nocach obsługi oraz graczy w hotelu i 1 000 miejscach noclegowych dla nich.

Czy przy takich statystykach z tego roku da się osiągnąć jeszcze więcej? To już wyzwanie dla organizatorów! 🙂