W ten wigilijny wieczór do sieci trafiła szokująca informacja. Według polish leaks współwłaściciel devils.one – Maciej „sawik” Sawicki pożegna się z organizacją.

15 stycznia 2019 roku byliśmy świadkami zakończenia działalności Teamu Kinguin – jednego z największych polskich klubów esportowych. Nie oznaczało to jednak całkowite wycofanie się sklepu Kinguin ze świata sportu elektronicznego. Postanowił on wesprzeć nową markę – devils.one. Jednym z jej współwłaścicieli został Sawicki, którego czekała kolejna ciekawa przygoda w życiu zawodowym. Większość społeczności uznała, że sawik trafił na odpowiednie dla siebie miejsce. Miał przecież spore doświadczenie w prowadzeniu firmy, które zbierał latami w domu produkcyjnym Foszer Sawicki.

Diabły z czasem zaczęły osiągać sukcesy. Ich drużyna CS:GO, której obecnie już nie posiadają, wystąpiła w jednej z najbardziej prestiżowych lig na świecie – ESL Pro League oraz dominowała polskie podwórko, formacja LoLa w minionej edycji Ultraligi sięgnęła po trofeum, a jeden z zawodników Fortnite poleciał na Mistrzostwa Świata.

Dziś na łamach profilu polish leaks przeczytaliśmy niespodziewany post, z którego wynika, że Maciej, mimo całkiem niezłego sezonu w wykonaniu DV1, nie będzie kontynuował pracy we wspomnianej organizacji. Jego miejsce ma podobno zająć Marcin Siwek, a do tego devils.one rzekomo planuje powrót do Counter Strike'a. Ile w tym wszystkim prawdy – tego nie wiemy. Pozostało nam czekać na oficjalne oświadczenia w tych sprawach.