Piotr „izak” Skowyrski w filmie „Spędziłem dzień z Izakiem” na kanale Krzysztofa Gonciarza przyznał, że chciałby skomentować galę pokroju Fame MMA.

Krzysztof Gonciarz w ramach serii „Spędziłem dzień z…” nagrał blisko godzinną rozmowę z ikoną polskiego esportu – Piotrem „izakiem” Skowyrskim, z której możemy dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o życiu znanego komentatora sportów elektronicznych.

Izak opowiedział m.in. o swojej karierze w internecie. Zaczynał jeszcze przed powstaniem Twitcha, więc gdy pojawiła się platforma obecnie podlegająca Amazonowi, naturalną rzeczą dla niego było spróbować swoich sił. Zbiegło się to w czasie z sukcesami najlepszego polskiego składu CS:GO – Virtus.pro. Skowyrski przyznał, że spędzał tak dużo czasu na relacjonowaniu ich zmagań, że w jego głowie powstała dziwna relacja z tymi zawodnikami – czuł się wręcz częścią zespołu, mimo że przez długi czas Virtusi nie mieli o nim zielonego pojęcia. Dopiero kilka odwiedzonych turniejów sprawiło, że członkowie Złotej Piątki poznali go lepiej, aż ostatecznie Wiktor „TaZ” Wojtas zaprosił go na swój ślub.

Komentowanie meczów od zawsze było małym hobby Piotrka, dlatego też głównie na tym skupiał się podczas swoich streamów. Jednak gdy publika zaczęła rosnąć, zajął się również pokazywaniem swojej gry. Co ciekawe kanałem YouTube zajął się dopiero w momencie gdy rzucił etatową pracę w reklamie. Wtedy miał czas aby w pełni poświęcić się internetowej twórczości, a współprace z innymi dużymi personami sprawiły, że pierwsze 500.000 subów pojawiło się w zaledwie kilka miesięcy.

Co ciekawe, Skowyrski przyznał, że zamierza wciąż rozwijać swoje umiejętności komentatorskie o kolejne dziedziny, niekoniecznie związane z esportem. W przeszłości relacjonował mecze piłki nożnej, a teraz myśli o… MMA. Już od dłuższego czasu sam uczęszcza na treningi mieszanych sztuk walki, poznając od środka tajniki tego sportu. Wszystko po to aby móc lepiej zrozumieć pojedynki i swobodniej czuć się w komentowaniu takiej dyscypliny. Izak powiedział: Komentowanie to fundament mojej działalności w internecie. Jest to coś co zdecydowanie najlepiej mi wychodzi. Wiem, że zawsze mogę się temu oddać i będzie to przynosić efekty zarówno mi, jak i całemu community esportowemu. Ale do tego warto rozszerzać horyzonty. Przed chwilą mówiliśmy o MMA, gale freaków robią się super popularne, więc myślę, że to dobry kierunek. Jako komentator mógłbym zrobić tutaj coś fajnego.

Cały film możecie zobaczyć tutaj: