Za nami emocjonujące spotkanie o wejście do wielkiego finału The International 2019! Team Liquid oraz PSG.LGD dały z siebie wszystko, by zagwarantować sobie szansę na zdobycie Aegis of Champions.

Dzisiaj ostatni dzień najważniejszego turnieju Dota 2. Przed jego rozpoczęciem w grze pozostały tylko trzy drużyny. OG wczoraj, wygrywając na PSG.LGD zapewniło sobie miejsce w finale. Chińska drużyna zaś przez przegraną ponownie została zmuszona do walki o wielki finał z innym europejskim zespołem – Team Liquid. Skład KuroKy’ego przeszedł długą drogę od samego początku dolnej drabinki, by awansować do top 3 turnieju. Wczoraj, ostatnim krokiem ku temu wynikowi było pokonanie Team Secret.

Team Liquid 0:1 PSG.LGD

Pierwsza gra okazała się niesamowicie napięta i bardzo długa. Do 20 minuty pozostawała niezwykle wyrównana pomimo paru błędów i zabójstw po obu stronach. Gdy chwilę po tym Team Liquid próbowało wyeliminować Gyrocoptera Maybe, PSG.LGD było gotowe i to dwóch zawodników europejskiej drużyny straciło życie. Od tego momentu chiński skład zaczął grać o wiele agresywniej wykorzystując swoje liczne kontrole tłumu jako zabezpieczenie i wypracował sobie małą przewagę.

Do jej wystrzelenia przyczyniła się źle rozegrana potyczka ze strony Team Liquid w 28 minucie po wzięciu przez nich Aegisa. Cudem zdobyty przedmiot utracony został przez chciwość zawodników europejskiej drużyny, którzy postanowili gonić rywali pod ich kapliczkę. Ostatecznie spowodowało to, że przegrali walkę tracąc trzech. Wkrótce Centaur Warrunner Chalice’a dysponował już 5 tysiącami życia i był niemal nie do zabicia.

PSG.LGD stopniowo doprowadziło do ponad 26 tysięcy przewagi, ale jedna zła walka pod bazą Team Liquid obniżyła ją o 10 tysięcy i dała maluśką szansę europejskiej drużynie na powrót do gry. Niestety w 49. minucie dał się wyłapać Miracle-, któremu teleport przerwał fy. Gra kapitana chińskiego składu okazał się gwoździem do trumny drużyny KuroKy’ego. Wykradzione Disruption uratowało życie Maybe, gdy ten zamknięty został w Chronosphere. To zaklęcie też zostało ukradzione przez fy i wykorzystane by dobić pozostałych graczy Team Liquid, kończąc grę po 52 minutach.

Team Liquid 1:1 PSG.LGD

Kolejna gra dla obu drużyn była niesamowicie ważna. Team Liquid walczyło o pozostanie w serii, podczas gdy PSG.LGD znalazło się krok od finału. Chińska drużyna dzięki lepszym rotacjom zdołała wysunąć się na prowadzenie, ale europejski zespół w 19. minucie spowolnił jej postęp idąc z nią łeb w łeb w potyczce pod Roshanem. Niestety nie wystarczyło to, by sam przejął kontrolę nad grą.

Ponownie PSG.LGD zaczęło gromadzić przewagę w złocie. Przystąpił też w końcu do oblężenia bazy Team Liquid, co skończyło się dla niego katastrofalnie. Skład Kuroky’ego zdołał odeprzeć atak, a zła decyzja Chalice’a o ponownej próbie zainicjowania walki dała im szansę na wybicie rywali. W przeciągu 10 minut europejska drużyna zmieniła ilość złota w przewadze o 30 tysięcy!

W głównej mierze przyczynił się do tego kolejny atak zespołu fy na ich bazę. Team Liquid z zimną krwią zaczęło przygotowywać się do kontrofensywy wyczekując na najlepszy moment, by z całą pewnością pokonać przeciwników. Walka wyniknęła z wyłapania przez PSG.LGD w33, który musiał zużyć wykupienie. Piękne ukradzione przez GHa Ice Pathy oraz Force Staff, który uratował Miracle’a przechyliły jednak jej losy na stronę jego drużyny. Żadna ilość wykupień nie była w stanie uratować chińskich zawodników i 3 z nich zostało wyłączonych z gry na ponad 2 minuty otwierając drogę do wygranej ich przeciwnikom.

Uratować grę dla PSG.LGD próbował Ame, który postanowił samotnie dokończyć wcześniejsze dzieło zniszczenia w bazie Liquid, wykorzystując brak backdoor protection przez obecną tam falę creepów. Jego poświęcenie skończyło się jednak tylko wymuszeniem dwóch teleportów. Po wykupieniu mógł się przyglądać jak skład Kuroky’ego kończy grę.

Team Liquid 2:1 PSG.LGD

Ostatnia gra należała do Team Liquid. Od samego początku wypracowało sobie ono sporą przewagę, głównie dzięki zabójstwom, które zdołał zdobyć Miracle. Fy wsparł przeciwników dodatkowym złotem ginąc trzykrotnie na w33 na środkowej alei. Europejski zespół miał jednak swoje zasługi poza wykorzystywaniem błędów PSG.LGD. Mind_Control ocalił Templar Assassin zamkniętą w Chronosphere pięknym Ravagem, a Kuroky zamknął moment później Shadow Fienda Maybe w Serpent Wardy.

Chińscy gracze chcieli znaleźć dla siebie okazję do zdobycia zabójstwa, ale na swoje nieszczęście zdecydowali się na Tidehuntera przy jego wieży na górnej alei. Szybkie teleporty i przepiękne Winter Curse od GHa pozbawiły trójkę z nich życia.

Team Liquid zdecydowało się na atak na high ground w którym zginął w33, ale ponownie dobry ultimate Winter Wyvern tym razem na Faceless Voida Ame wyrównał wynik walki do 1 za 1. Od tego momentu skład Kurok’ego utrzymywał presję na przeciwnikach powiększając swoją przewagę. Potyczka na dolnej alei w 27. minucie pokazała jednak, że wciąż musi się mieć na baczności. Nie popełniajac już więcej błędów i stopniowo męcząc rywali i niszcząc ich stuktury doprowadził do pojawienia się mega creepów. PSG.LGD walczyło do samego końca, ale w 36. minucie musiało pogodzić się z widokiem swojego zniszczonego Starożytnego.

Zespół fy i ostatnia chińska drużyna w turnieju, zakończyła The International 2019 na trzecim miejscu zgarniając ponad 3 miliony dolarów! Team Liquid zaraz zmierzy się zaś w finale z OG o to, kto po raz pierwszy w historii sięgnie po swojego drugiego Aegisa.