Team Liquid zalicza kolejne z rzędu zwycięstwo by utrzymać swoje nadzieje na kolejnego Aegisa. Tym razem ich ofiarą padło Royal Never Give Up.

Europejska drużyna po słabej fazie grupowej przeszła prawdziwą metamorfozę. Dzisiejsza wygrana jest ich trzecią bez straty ani jednej gry. Royal Never Give Up również udało się zajść dalej niż się spodziewano. Na swojej drodze do meczu z Team Liquid pokonało ono Alliance i Virtus.pro. Tym razem przeciwnicy okazali się jednak zbyt mocni i skład LaNma zainkasuje 850 000 dolarów i pożegna się z The International 2019.

Team Liquid 1:0 Royal Never Give Up

Pierwsza gra bardzo długo pozostawała dość wyrównana. W 16. minucie byliśmy świadkami jednej z pierwszych potyczek, w której Team Liquid zdołało zabić Setsu. Chwilę później w ataku na wieżę na środkowej alei RNG udało im się wykryć niewidzialnego ah fu i dodatkowo ponownie zabić core’a chińskiej drużyny. Nie zawahało się też w pogoni za innymi zawodnikami RNG mimo wejścia pomiędzy wieże T2 i T3.

Dziesięć minut później Team Liquid było w pełnym natarciu na bazę rywala. Ostatnią próbą powrotu do gry przez chiński skład było wyczekanie Aegisa przeciwników i walka z nimi gdy wygaśnie. Zespół KuroKy’ego nie dał im się podejść i po śmierci Setsu RNG postanowiło się poddać.

Team Liquid 2:0 Royal Never Give Up

Rozgrywka, która okazała się decydującą o wyniku spotkania zaczęła się od lekkiej przewagi Royal Never Give Up. Skład LaNma zdobył ją dzięki dobrym rotacjom i paru zabójstwach rywali. Team Liquid odpowiedziało na to w pierwszej potyczce w 16. minucie gdzie wymieniło życia 2 swoich zawodników za aż 4 wrogów. Od tego momentu obie drużyny co chwilę doprowadzały do drobnych walk. O wiele lepiej wychodził na nich zespół KuroKy’ego.

W 34. minucie Royal Never Give Up udało się przełamać dominację rywali i otworzyć sobie szansę na wygranie rozgrywki. Zmuszone do większej ostrożności Team Liquid wciąż jednak próbowało wejść do ich bazy i w końcu popełniło parę błędów tracąc presję. Chińska drużyna na moment przejęła inicjatywę, ale została powstrzymana pod bazą przeciwników Tree Volleyem od w33. Z powrotem wycofała się do bazy, a europejski skład odzyskał kontrolę. Jego ostatnie natarcie zaowocowało niesamowicie wyrównaną walką i zarówno Miracle jak i w33 musieli wykorzystać swoje wykupienia. Dzięki przewadze w nich, Royal Never Give Up nie mogło tak skutecznie się bronić i gra zakończyła się po 78 minutach.

Dla Royal Never Give Up oznacza to koniec turnieju, Team Liquid zaś powalczy z Evil Geniuses o pozostanie w walce o Aegis of Champions.