Walka Team Secret z Gambit Esports zakończyła tegoroczne ESL One Katowice. Drużyna Nishy pewnie sięgnęła po zwycięstwo wygrywając puchar i 125 000 dolarów!

Zespoły spotkały się już wcześniej w czasie trwania zawodów. Za pierwszym razem w walce o pierwsze miejsce w grupie, a później w walce o wielki finał. Scenariusz meczów pozostawał jednak taki sam. Team Secret bezlitośnie dominowało Gambit Esports. Dla rosyjskiej formacji zgodnie z powiedzeniem „do trzech razy sztuka” finał turnieju stał się ostatnią okazją do rewanżu, a dodatkowo przerwania passy zwycięstw drużyny Nishy.

Team Secret 1:0 Gambit Esports

W pierwszej grze wydawało się, że Gambit Esports znalazło sposób na swoich rywali. Ich niesamowicie agresywna gra na początku spotkania zdawała się być zaskoczeniem dla Team Secret i dała im parę zabójstw oraz małą przewagę. Wykorzystując jednak Bounty Huntera zai’a drużyna Puppeya szybko przeszła do dominowania rywali, mogąc dokładnie śledzić ich ruchy na mapie. W połączeniu z obrażeniami zadawanymi przez MidOne’a, Nishę oraz Yapzora, zupełnie pozbawiło to zawodników Gambit Esports szans na wygranie pojedynków. Gra powędrowała więc na konto europejskiej drużyny.

Team Secret 2:0 Gambit Esports

Druga rozgrywka zaczęła się najbardziej wyrównanie z całej serii. Choć gracze Team Secret byli w końcu w stanie wyrobić sobie przewagę, została ona zachwiana po udanej dla zawodników Gambit Esports potyczce, gdzie dwukrotnie wyłapali i zabili Puppeya oraz Yapz0ra, dodatkowo pozbawiając ich wykupień. Mimo chwilowego górowania w złocie nad przeciwnikiem, rosyjski skład pozostawał w defensywie. Dzięki połączeniu Nether Swapa, a później Dream Coila i Will-O-Wispa na paru przeciwników Team Secret było w stanie bezpiecznie wkroczyć środkiem do bazy rywali. Gambit próbowało odpowiedzieć atakując odsłoniętą, dolną linię baraków, bezskutecznie, ze względu na teleport MidOne’a. Ich kolejne podejście pod nie, choć zdobyło im jedną ze struktur i wykupienie Puppeya, skończyło się śmiercią ich carry – Daxaka. Następna potyczka  w okolicy jamy Roshana została idealnie rozegrana przez Team Secret, które było w stanie kolejno oddzielać rywali i zabijać ich pojedynczo. Zakończona 3 wykupieniami Gambit Esports, które nic na nich nie zyskało, przypieczętowała los swojej następczyni. Europejski zespół wiedząc, że Rosjanie nie mogą powrócić do pojedynków zdecydował się na bardzo agresywne wejście do ich bazy i zakończył grę.

Team Secret 3:0 Gambit Esports

Ostatnią rozgrywkę rozpoczął pojedynek supportów na dolnej alei. Gambit Esports wydawało się za wszelką cenę chcieć utrudnić początek gry Nishy. Ten jednak wspierany przez swoją drużynę, był w stanie pozostać na czele zestawienia posiadanego złota. Dodatkowo uzyskane przez to miejsce dla MidOne’a i Zai’a owocowało prowadzeniem całej drużyny. Wkrótce Antimage Nishy zaczął wędrować po dżungli rywala, parokrotnie ściągając na siebie jego uwagę. Pościgi za nim w końcu się opłaciły i Gambit po zabiciu go wzięło Roshana. Tu Team Secret zaskoczyło je agresywnym wejściem MidOne’a z Wukong’s Command, które przerodziło się w rzeź rosyjskiego składu. Wisienką na torcie był idealnie wymierzony Black Hole Zai’a na powracającego z Aegisa Daxaka. Wkrótce po tym popisał się kolejnym idealnym użyciem ultimate’a Enigmy rzucając go na dwóch atakujących go rywali, łapiąc ich na maksymalnym zasięgu. Dominacja Team Secret w następnych potyczkach, nie pozostawiła wątpliwości w głowach graczy Gambit Esports co do ich szans na wygranie trzeciej gry. Rosyjski skład ostatecznie uznał wyższość rywali i postanowił się poddać.

Tym samym na scenie ESL One Katowice mogliśmy ze wzruszeniem oglądać jak Nisha wznosi puchar oznaczający także, że właśnie jego drużyna zainkasowała 125 000 dolarów!