Zakończona dzisiaj faza grupowa wyłoniła pierwszych ćwierćfinalistów turnieju. Poznaliśmy już jedną z par, które w nich wystąpią. Zwycięzca grupy B – Fnatic zagra z drugim miejscem w grupie A – Gambit Esports.

Rosyjska formacja zdaje się być póki co czarnym koniem turnieju. Mimo niewielkiego, wcześniejszego doświadczenia w turniejach, zaskoczyła wiele osób swoimi występami w fazie grupowej. Na szczególną uwagę zasługuje gra carrych drużyny – Daxaka i Afoninje, którzy świetnie radzą sobie nawet na najlepszych graczy na świecie. Gambit Esports po porażce w swojej pierwszej grze w turnieju na Forward Gaming, zdawało się być nie do zatrzymania. Przeświadczenie to skutecznie podtrzymali nie tylko pokonując 2:0 ForTheDream, ale również Mineski oraz samych mistrzów świata – OG. Dopiero Team Secret zakończył ich passę zwycięstw i spowodował, że uplasowali się na drugim miejscu grupy A.

Droga Fnatic do wygranej w grupie B wydawała się dość prosta po ich pierwszych 3 spotkaniach. Wygrane 2:0 na Team Aster, Alliance i Chaos Esports Club pozwoliły im zebrać komplet punktów i wyprzedzić inne drużyny w klasyfikacji. Niestety późniejszy remis z compLexity Gaming dał Ninjas in Pyjamas małą szansę na nadrobienie strat i ewentualne zrzucenie Fnatic z pozycji lidera. Rozegrane dzisiaj spotkanie pomiędzy obiema drużynami miało o tym zadecydować. Drużyna z Południowo-Wschodniej Azji musiałaby jednak przegrać 0:2, a tak się nie stało gdyż mecz zakończył się remisem. Tym samym Fnatic awansowało do ćwierćfinału z pierwszego miejsca.