Mimo zmiany w składzie na niemal ostatnią chwilę przed turniejem, Team Liquid dość gładko zdołał awansować do finału górnej drabinki EPICENTER Major. Poświęcenie Matumbamana i wzięcie w33 zdaje się przyniosło zamierzony efekt.

Choć w fazie grupowej Team Liquid stracił dwie gry, zdołał wygrać oba swoje spotkania. Awansował tym samym do górnej drabinki play-offów. Pokazał też przy tym, że wraz z dołączeniem w33 wskoczył na nowy poziom. Pierwszym rywalem stał się PSG.LGD, który po przegranej na Ninjas in Pyjamas na początku fazy grupowej, zdołał zrewanżować się im w meczu decydującym o drugim miejscu w niej. Europejski skład dość sprawnie rozgromił przeciwników 2:0.

Kolejnym etapem był mecz z Virtus.pro. Królowie regionu WNP, choć ostatnimi czasy nie błyszczeli tak bardzo jak na początku sezonu, zdołali zająć drugie miejsce w swojej grupie. Nieoczekiwana przegrana na Alliance nieco utrudniła im to zadanie, ale ostatecznie mu podołali. Niespodziankę sprawili też w play-offach, gdzie ich pierwszym rywalem został Team Secret. Po tak chwiejnej fazie grupowej, ku zaskoczeniu, wielu pokonali lidera rankingu DPC 2:1. Team Liquid pomścił swoich kolegów z regionu i wygrał z Virtus.pro 2:1 awansując do TOP 3 turnieju.

Droga Vici Gaming do spotkania z Team Liquid była dość podobna. Po wygranej w grupie, awansował on do górnej drabinki play-offów. Jego pierwszym rywalem został Gambit Esports, który musiał uznać wyższość chińskiego składu w krótkich dwóch grach. Kolejnym przeciwnikiem był zaś TNC.Predator, który walcząc o punkty w rankingu DPC, gwarantujące zaproszenie na TI9, rozgrywał turniej sezonu. Niestety przygoda filipińskiego składu z górną drabinką zakończyła się po przegranej 1:2 na Vici Gaming. Pocieszyć mógł się natomiast wywalczeniem miejsca na The International i szansą na dalszą walkę w turnieju ze względu na podwójną eliminację.

Chińska drużyna zagra zaś jutro przeciwko powracającej europejskiej potędze – Team Liquid. Przekonamy się jak daleko jest w stanie zabrać ich jedna zmiana w składzie i czy zdołają drugi raz w tym sezonie zagwarantować sobie miejsce w finale Majora. Vici Gaming będzie zaś próbowało powtórzyć swój wynik z DreamLeague Season 11 Major, będący ich jedynym osiągnięciem w tym sezonie.

Spotkanie rozpocznie się około godziny 17.00 i będzie można obejrzeć je z polskim komentarzem Michała „Skrzydlatego” Orlika na kanale Twitch EPICENTER PL