Ponad 22 miliony w puli dolarów, tysiące fanów na stadionie i streamie oraz 18 najlepszych drużyn z całego świata to przepis na najhuczniejszy turniej Dota 2 – The International 2017. Za nami pierwszy dzień fazy playoff. Przekonajcie się co się wydarzyło!

7 sierpnia rozpoczęła się decydująca faza The International 2017. Zespoły do drabinki przydzielone zostały zgodnie z wynikiem osiągniętym podczas fazy grupowej. Zobaczyć mogliśmy ich już tylko 16, po wyeliminowaniu Fnatic oraz HellRisers (ex Planet Dog), które zajęły ostatnie miejsce w swoich grupach. Po ich rozlokowaniu, faktem stała się dominacja drużyn azjatyckich, które wywalczyły aż pięć z ośmiu miejsc górnej tabeli. Pozostałe przypadły w udziale Europie, Ameryce Północnej i Rosji. Oto krótkie podsumowanie pierwszego dnia rozgrywek.

Górna drabinka

W pierwszym meczu przeciwko sobie stanęły Team Liquid, broniące honoru Starego Kontynentu oraz jeden z chińskich bliźniaków – Invictus Gaming. Mimo wcześniejszego triumfu Europejczyków w fazie grupowej, nie zdołali oni utrzymać się w górnej drabince przegrywając to spotkanie 1:2.

Kolejne starcie było pojedynkiem chińskiego giganta – Newbee z amerykańskimi ulubieńcami – Evil Geniuses. Drużyna Cr1t-‘a mimo wytrwałej walki nie potrafiła utrzymać osiągniętego prowadzenia, ostatecznie oddając rywalom obie rozgrywki. Tym samym Newbee z wynikiem 2:0 dołączyło do Invictus Gaming.

Dolna drabinka

W przeciwieństwie do systemu BO3 górnej drabinki, spotkania w dolnej rozgrywane były jako BO1. Kluczową stała się więc prezentacja zespołu od najlepszej możliwej strony już w pierwszej grze. Początkowe cztery mecze rozegrane zostały pomiędzy zespołami wyłonionymi z fazy grupowej.

I tak w pierwszym spotkaniu zobaczyliśmy pojedynek europejskiego zespołu Team Secret z filipińskim Execration. Drużyna Puppey’a nie dała rywalom cienia szansy, sprawnie wygrywając mecz bez oddania przewagi choćby na moment.

Kolejny mecz okazał się sporym zaskoczeniem. Przejęty przez Cloud 9 na krótko przed The International 2017 skład Team NP wydawał się faworytem spotkania z rosyjsko-ukraińskim Team Empire. Reprezentanci regionu CIS udowodnili jednak, że nie można ich ignorować wygrywając ponad godzinne, zacięte starcie i wysyłając drużynę EternalEnvy do domu.

Trzecie spotkanie w dolnej drabince należało do europejskiego faworyta, zwycięzcy czterech Majorów – OG. Mimo miernego występu podczas fazy grupowej, zespół Fly’a nie poddał się w walce o zwycięstwo w The International i pewnie pokonał reprezentantów Ameryki Południowej – Infamous.

Ostatni mecz rozegrany został pomiędzy nowym składem Digital Chaos (ex Team Onyx), a iG Vitality, jedyną chińską drużyną poza górną drabinką. Amerykanie bardzo poważnie podeszli do zadania, wysyłając Azjatów do domu po zaledwie 33 minutowej grze.

Z każdym kolejnym wyeliminowanym zespołem rywalizacja będzie coraz bardziej zaciekła. Zapraszamy na oglądanie polskiego streamu z The International 2017 na kanale Twitch ESPORT NOW z komentarzem Tomasza „Bandita” Borysa!