DOTA Summit 8 to kolejna odsłona cyklu turniejów organizowanych przez amerykańską firmę Beyond The Summit. W tym sezonie zyskuje dla Nas jednak wyjątkowe znaczenia – po pierwsze ze względu na status Minora, po drugie zaś dlatego, że wystąpi tam polska drużyna – Team Kinguin!

Kwalifikacje dla Polaków zapowiadały się bardzo obiecująco. Już na początku spotkało ich niewielkie wyróżnienie – zostali zaproszeni bezpośrednio do półfinałów wraz z zespołem Mousesports. Pozostałe 4 drużyny – HellRisers, PENTA Sports, MidOrFeed oraz Rocket Scientists, które zastąpiło Team Secret, musiały o nie zmierzyć się drabince podwójnej eliminacji.

Dwoma najlepszymi składami, zgodnie z przewidywaniami okazały się PENTA Sports oraz HellRisers. Team Kinguin w spotkaniu półfinałowym przyszło zmierzyć się z pierwszym z nich. W przeciwieństwie jednak do pierwszej fazy turnieju system nie przewidywał już drabinki przegranych, Polacy od razu zagrali więc „o wszystko”.

Półfinał z PENTA Sports

Pierwsza gra okazała się dość wyrównana. PENTA Sports pozwoliła jednak Team Kinguin na wybranie ich sztandarowych postaci – Pucka dla Nishy, Lone Druida dla Exotic_Deera oraz Dooma dla Patosa. Polacy wykorzystali tę sytuację idealnie, stopniowo zdobywając i powiększając swoją przewagę, jednocześnie nie pozwalając przeciwnikom na powrót do gry. Tym samym zakończyli rozgrywkę w 45 minut odnosząc pierwsze zwycięstwo.

Kolejna rozgrywka okazała się jeszcze bardziej jednostronna. Choć Team Kinguin nie powtórzył żadnego z wyborów bohaterów z poprzedniej gry, z łatwością uporał się z zawodnikami PENTA Sports. Nawet świetne zgranie Vacuuma Dark Seera oraz Sonic Wave Queen of Pain nie pozwoliło drużynie Dnz obronić ich bazy. Polacy bezwzględnie zrewanżowali się im tym samym za przegraną w kwalifikacjach do MDL Macau, gdzie obie drużyny zmierzyły się zaledwie dzień wcześniej.

Finałowy mecz z HellRisers

Najważniejsze było jednak, że Team Kinguin stanęło o krok od awansu na swój drugi minor! Przed Nimi była już tylko seria BO5 z HellRisers. Drużyna el lisasha pewnie wkroczyła do starcia, wygrywając pierwszą grę w zaledwie 26 minut! W kolejnej potyczce przeciwnicy nie dali się tak łatwo zaskoczyć i zdołali utrzymać niewielką przewagę aż do 30 minuty gry. Wszystko to jednak okazało się daremne wobec grającego Antimagem Exotic_Deera, który z łatwością wyłapywał i zabijał przeciwników. Stopniowo Team Kinguin zaczęło uciekać HellRisers w złocie i doświadczeniu. Nawet zabicie przez nich Exotic_Deera nie wystarczyło, by odwrócić sytuację i kolejna gra powędrowała na konto Polaków.

Trzecią grę określić można mianem nieudanego eksperymentu ze strony Team Kinguin. Zdecydowali się oni bowiem na wybranie Winter Wyvern na safe lane dla Patosa. HellRisers wykorzystało przewagę wynikającą z wyboru bohaterów i zgarnęło swoją pierwszą wygraną w 32 minuty. Czwarta potyczka zasługuje na miano najbardziej emocjonującej. Obie drużyny dawały z siebie wszystko. Choć Polacy wysunęli się dość szybko na prowadzenie, gra nie była przesądzona. HellRisers podjęło próbę wykradnięcia Aegisa Team Kinguin w 22 minucie gry, która nieomal zakończyła się sukcesem. Dużym problemem okazał się ponownie 33 na Lycanie, który był w stanie wyłapywać Polaków na mapie. Po zabiciu Nishy i Patosa, drużyna j4 postanowiła zdobyć Aegis dla siebie. Team Kinguin uratowała przed tym przepiękna akcja Kacora na Clockwerku, który zdołał nie tylko zgarnąć Aegis, ale także zabić dwójkę przeciwników. Po tej niezwykłej interwencji Nisha, Exotic_Deer i Patos pokazali już tylko dominację nad HellRisers, zmuszając ich do kapitulacji.

Tym samym Team Kinguin awansowało do Minora DOTA Summit 8! Turniej odbędzie się w dniach 13.12-17.12.2017 w Los Angeles. Pula wygranych to 300 000 dolarów, a oprócz niej 4 najlepsze drużyny łącznie otrzymają 300 Punktów Kwalifikacyjnych. Wiadomo już, że Polakom przyjdzie zmierzyć się z Optic Gaming, OG i Fnatic. Zespoły z pozostałych regionów zostaną wyłonione w najbliższym czasie.