Legenda amerykańskiej sceny, członek jedynego składu z Ameryki Północnej, który wygrał Majora, odwiesza myszkę na kołek.

Jake „⁠Stewie2K⁠” Yip za pomocą swoich social mediów poinformował o zawieszeniu swojej kariery profesjonalnego gracza. Amerykański zawodnik CS:GO postanowił zawodowo zająć się streamingiem, skupiając się obecnie na dwóch najpopularniejszych shooterach na scenie esportowej – Valorant oraz Counter-Strike. Stewie nie opuszcza jednak Evil Geniuses, wszak będzie w niej tzw. content creatorem.

Jego oświadczenie pojawiło się w sieci zaledwie kilka godzin po tym, jak ujawniono plotki o możliwych zmianach w składzie Evil Geniuses. Według doniesień, amerykańska organizacja chce ściągnąć pod swoje skrzydła europejskich zawodników, aby jedna z dywizji miała większość reprezentantów Starego Kontynentu. W teorii to pozwoliłoby im wziąć udział w dwóch kwalifikacjach do Majora – jedna drużyna grałaby je w Europie, druga w Stanach Zjednoczonych. Choć nie wiadomo czy Valve zgodnie z rozporządzeniem o konflikcie interesów pozwoliłby na taki ruch.

Nie ma co ukrywać, że w trakcie swojej kariery Jake „⁠Stewie2K⁠” Yip stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych zawodników amerykańskiej sceny. W barwach Cloud9 poprowadził swój zespół do zwycięstwa podczas ELEAGUE Major 2018, przechodząc do historii jako jedyny amerykański skład, który wygrał Majora. Niestety jego kariera mocno zwolniła, a ostatni sezon był wyjątkowo bolesny. Jako prowadzący Evil Geniuses nie był w stanie efektywnie dowodzić drużyną, która przez pół roku rozegrała zaledwie 44 mapy i wygrała tylko 16 z nich.