Za nami kolejne spotkanie z udziałem mouz NXT podczas WePlay Academy League. Ponownie zespół z dwoma Polakami na pokładzie zwyciężył – tym razem pokonał VP.Prodigy.

  • European Union mouz NXT 16:14 Russian Federation VP.Prodigy

Rywalizacja w pierwszej połowie z początku układała się zdecydowanie po myśli formacji atakującej – VP.Prodigy. Rosyjska paczka zadawała cios za ciosem i po paru odsłonach na tablicy wyników widniało 7:0 dla niej. Wtedy jednak w końcu do głosu doszło grono Kamila „siuhy” Szkaradka. Antyterroryści wzięli się w garść i wrócili w pięknym stylu, co tylko potwierdza rezultat 7:8 przed zmianą stron.

W drugiej części meczu pistoletówkę zgarnęło mouz NXT. Nie oznaczało to natomiast, że uciekło przeciwnikowi z punktami. Virtusi byli czujni i nie pozwalali się zdominować. Potyczka była zatem niezwykle wyrównana, ale nie doczekała się dogrywki, bowiem w 30. rundzie akademia mousesports dopięła swego wygrywając 16:14.

Warto podkreślić, że dla mouz NXT jest to czwarte zwycięstwo z rzędu i piąte w całych rozgrywkach WePlay Academy League. W międzyczasie międzynarodowa drużyna dwukrotnie uznała wyższość rywali, aczkolwiek bilans 5/2 i tak wygląda bardzo solidnie. Jutro o 20:00 Myszy zagrają przeciwko fnatic Rising i jeśli okażą się lepsze – wskoczą na fotel wicelidera tabeli.