Znamy już wszystkie zespoły, które zobaczymy w Spodku. Ostatnią drużyną, która zapewniła sobie udział na imprezie jest Renegades.

Zakończyły się kwalifikacje do IEM Katowice dla Oceanii. To właśnie one wyłoniły szesnastą, a zarazem ostatnią ekipę, która już pod koniec lutego przyjedzie do Polski. Formacja sico od początku była stawiana w roli faworyta. Przebrnęli przez górną drabinkę, nie tracąc ani jednej mapy. Warto również zaznaczyć, że wygrywali z dość sporą przewagą, a delikatne problemy sprawiło jedynie ORDER.

Dzięki temu zapewnili sobie udział w meczu o awans, który rozpoczęli z jedną mapą przewagi. Ich rywalem było ex-Genuine, które na swojej drodze pokonało między innymi ORDER czy AVANT. Pierwszą rozgrywaną lokacją był Train, który wyślizgnął się z rąk Renegades. Pozostałe dwie plansze nie stanowiły już dla nich żadnego problemu. Obie zwyciężyli, tracąc dwanaście punktów. Na wyróżnienie zasługuje INS, który spotkanie finałowe zakończył z ratingiem wynoszącym 1.54.

Australijczycy dołączają zatem do pozostałych piętnastu zespołów i już za lekko ponad miesiąc rozpoczną zmagania w esportowym sercu Polski. Pula nagród Intel Extreme Masters wyniesie pół miliona dolarów, z czego zwycięzca zgarnie połowę kwoty.