System turniejów RMR najprawdopodobiej ulegnie zmianie. Kwalifikacje zostaną sprowadzone do trzech regionów – Europy i CIS, obu Ameryk oraz Azji z Australią i Oceanią.

Decyzja o zmianie formatu odnosi się do roku 2022 i 2023. Według nowych zasad przynależność do regionu będzie określana na podstawie pochodzenia większości zawodników z danego składu. W przeszłości bywało z tym różnie. Niejednokrotnie zdarzało się, że np. brazylijskie składy grywały w eliminacjach przeznaczonych teoretycznie dla Ameryki Północnej. W razie konieczności przywrócenia turniejów RMR do trybu online, Valve rozważy ponowne rozbicie stawki na sześć regionów: Europę, CIS, Amerykę Północną, Amerykę Południową, Azję oraz Australię i Oceanię. Przy formacie z podziałem „na trzy” liczby slotów z poszczególnych części zostaną zsumowane. Przykładowo: Ameryki będą miały razem 6 miejsc (5 NA + 1 SA). Szczegółowy przydział to:

  • Europa i CIS: 7 legend, 6 kandydatów, 3 pretendentów
  • Ameryki: 1 legenda, 2 kandydatów, 3 pretendentów
  • Azja i Australia z Oceanią: 2 pretendentów

Valve jeszcze nie potwierdziło oficjalnie zmiany w całym formacie. Jedną z dodatkowych poprawek byłaby podobno również możliwość dokonywania zmian w trakcie turnieju. Wprowadzenie szóstego gracza do turnieju będzie się jednak wiązało z karą, w postaci odebrania 20% punktów RMR, zdobytych z danej kompetycji .

Co to oznacza dla polskich drużyn? Cóż, jeśli scena wschodnioeuropejska będzie się dalej rozwijać w tak prężnym tempie, tak kłopotów z załapaniem się na Majora może być jeszcze więcej. Mimo to system znacząco poszerzy całą konkurencję. To z kolei gwarantuje zaostrzenie rywalizacji. Z wstępnych doniesień Valve planuje zorganizować Majory w maju i listopadzie. Ten późniejszy miałby się rzekomo odbyć w Rio de Janeiro. Byłaby pierwszą tak dużą imprezą, zorganizowaną w Ameryce Południowej w historii CS:GO.