Wczoraj na światło dzienne wyszła ciekawa informacja. Mateusz „TOAO” Zawistowski przekazał, że od paru dni głównym prowadzącym Izako Boars jest Paweł „byali” Bieliński.

Miniony dzień był dla Izako Boars naprawdę udany. Dziki pokazały się z bardzo dobrej strony w zmaganiach PGE Dywizji Mistrzowskiej podczas Polskiej Ligi Esportowej, pokonując x-kom AGO wynikiem 2:0. Choć już sam rezultat jest pewnego rodzaju niespodzianką, gdyż spodziewaliśmy się trzech map, to najciekawsza była informacja przekazana przez Mateusza „TOAO” Zawistowskiego w wywiadzie po meczu. Panowie ze studia Polsat Games rozpoczęli temat prowadzenia i okazało się, że TOAO od dwóch dni oddał tę rolę Pawłowi „byali” Bielińskiemu.

Nie oznacza to natomiast, że Mateusz totalnie odciął się od przekazywania swoich pomysłów. Jak sam powiedział – stara się wspierać byaliego, a sama decyzja o przekazaniu IGL-owania Pawłowi jest podyktowana mieszanymi wynikami drużyny i chęcią spróbowania czegoś nowego.

Przypominamy, że iBoars odpadło już z gry o awans do ESEA Premier i zostanie na kolejny sezon w ESEA Advanced. Do tego pożegnało się z rozgrywkami REPUBLEAGUE TIPOS Season 2, zatem obecnie skupia się na PGE Dywizji Mistrzowskiej Polskiej Lidze Esportowej, w której posiada bilans 3/0 i nadchodzących kwalifikacjach do turniejów. To będzie ich główne pole do sprawdzenia tego, jak zespół działa po zmianie dowodzącego.